Wakacyjne wyjazdy jak wiemy kształcą. Pobyt w Tarnowskich Górach zaowocował pozyskaniem nowego, smacznego dania obiadowego. Miałam okazję spróbować go w jednej z restauracji i później w warunkach domowych udało mi się odtworzyć ten smak :) Zapraszam na filet z grilla z oscypkiem i konfiturą z czarnej porzeczki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drugie danie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drugie danie. Pokaż wszystkie posty
środa, 16 października 2019
sobota, 19 grudnia 2015
Pstrąg w migdałach na puree z batatów
"Wigilia składała się w co zamożniejszych domach szlacheckich, domach mieszczańskich i bogatych klasztorach z dwunastu dań, tylu, ilu było apostołów. Dominowały dania rybne przyrządzane na najprzeróżniejsze sposoby, wśród których nie mogło zabraknąć słynnego karpia (lub szczupaka) w szarym sosie. Niekiedy dań rybnych było tyle, iż tradycyjna liczba dwunastu potraw okazywała się niewystarczająca. Ale i na to była rada: wszystkie potrawy z ryb uważano za jedno danie!"Rozpoczęłam cytatem z książki "W staropolskiej kuchni i przy polskim stole" - Maria Lemnis i Henryk Vitry. Może więc i my wrócimy do tradycji i oprócz karpia i śledzi wzbogaćmy nasze menu świąteczne jeszcze o inne dania rybne, jak na przykład pstrąga tęczowo-łososiowego.
wtorek, 31 marca 2015
Schab pieczony w mleku
Program telewizyjny "Kuchenne rewolucje", już kilkakrotnie dostarczył mi inspiracji kulinarnych. Bardzo polubiliśmy niektóre dania zaproponowane przez Panią Magdę Gessler np. łososia pieczonego w sosie z musztardą i miodem, sałatkę lwowską z burakami, czy schab pieczony w mleku. Ale program ten też w pewien sposób wpłynął na moje "konsumenckie wyrobienie". Obecnie bardziej świadomie zwracam uwagę na to, co zamawiam i co dostaję. Moje dzieci już same z siebie pytają się mnie zawsze "mamo, czy ten sos jest z torebki?" :) Ale to tak na marginesie, bo dzisiaj proponuję Wam jak najbardziej świeżą, smaczną i bez sztucznych dodatków pieczeń ze schabu przygotowaną na Wielkanoc.
sobota, 28 marca 2015
Kotlety mielone faszerowane kaszą gryczaną i pieczarkami
Bardzo lubię przeglądać prasę z przepisami kulinarnymi i za każdym razem kiedy kartkuję strony gazety i tak zawsze stwierdzam, że zamieszczony tam "jakiś" przepis jest wart zainteresowania :) Takich przepisów mam w domu wiele, najczęściej lądują na stercie innych, oczywiście z postanowieniem, że wypróbuję je w najbliższym czasie. Ale tego czasu zazwyczaj brakuje, a ja i tak robię na obiad lub kolację moje stare sprawdzone dania. Ale, ale... czasami jednak jakiś przepis wprowadzam w życie niemalże zaraz po przeczytaniu. Tak było właśnie z kotletami mielonymi faszerowanymi kaszą gryczaną i pieczarkami, podpatrzonymi w lutowym wydaniu "Kobiety i życia".
poniedziałek, 31 marca 2014
Kotlety mielone z mięsa i kapusty
Tegoroczny egzamin szóstoklasisty mam nadzieję, że nie okaże się prima-aprilisowym żartem i wszyscy zdający go uczniowie w dniu 1 kwietnia wyjdą z niego zadowoleni i uśmiechnięci z powodu prostego testu :) My rodzice już w tej chwili nie możemy nic im więcej pomóc, jedynie pozostaje nam trzymać kciuki i może jakoś uprzyjemnić ten dzień. Po egzaminie proponuję jakiś smaczny, domowy obiad, a później spacer, kino, zakupy? Wybór zależy od preferencji dziecka i zasobności naszego portfela :) Moją propozycją obiadową są kotlety mielone mięsno - kapuściane. Pomysł podpatrzyłam w programie "Anielska kuchnia". Siostra Aniela, prowadząca w/w program, przygotowuje różne potrawy kierując się zasadą "prosto, smacznie, tanio". Jej przepisy nie wymagają najczęściej dużej ilości składników. Zapraszam na kotlety mielone z mięsa i kapusty w sosie pomidorowym:
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Sola w panierce z prażoną cebulą
Koniec roku lub też początek nowego sprzyja stawianiu sobie postanowień. Dość częstym postanowieniem jeżeli chodzi o kulinaria w mojej rodzinie jest chęć przygotowywania większej ilości posiłków z rybami, a zwłaszcza tymi morskimi. Za każdym razem kiedy o tym rozmawiamy stwierdzamy, że jedzenie ryby raz w tygodniu (u nas najczęściej w piątek) to zdecydowanie za mało. I to prawda, ryby powinniśmy jadać zdecydowanie częściej. Dla mnie jedynym wytłumaczeniem jest fakt, że mój syn na chwilę obecną nie chce jeść żadnych dań rybnych, a minie nie chce się przygotowywać dwóch obiadów kilka razy w tygodniu, jednego rybnego dla nas i drugiego, bezrybnego dla mojego syna. Za to udało mi się wprowadzić w życie postanowienie jedzenia mniejszej ilości drobiu, mam więc nadzieję, że wkrótce uda mi się też i z rybami. Dzisiaj zaprezentuję Wam danie uwielbiane przez moją córcię:
wtorek, 29 października 2013
Kotlety z kaszy gryczanej z białym serem
Kiedy widzę w składnikach przepisu kaszę gryczaną i ser biały to od razu wiem, że to danie jest dla mnie :) Tak właśnie było z kotletami z kaszy gryczanej, kiedy je po raz pierwszy zobaczyłam to musiałam je jak najszybciej wypróbować, tym bardziej, że "składem" przypominają mój ukochany Piróg Biłgorajski. Moje przeczucie nie zawiodło mnie, danie okazało się bardzo smaczne. Idealnie komponuje się z sosem grzybowym, pieczarkowym, czy pomidorowym. Mi osobiście najbardziej smakowały z sosem pomidorowym z tego przepisu. Zapraszam na kotlety z kaszy gryczanej z białym serem. Przepis na to danie prezentuję poniżej:
czwartek, 1 sierpnia 2013
Makaronowe muszle nadziewane szpinakiem i fetą
W czasie lata mamy mniej ochoty na dania mięsne, a częściej posiłki komponujemy na bazie dostępnych warzyw. Całe bogactwo lata daje nam w tym duże możliwości. Stragany bowiem uginają się od różnego rodzaju warzyw i owoców. Makaronowe muszle możemy więc nadziać różnymi farszami warzywnymi, jakie tylko wymyślimy. Ja zdecydowałam się na przepis, który znalazłam na opakowaniu makaronu "Conchiglioni". Szpinak, feta, czosnek, pomidory - czyż nie brzmi smakowicie? A oto przepis na makaronowe muszle nadziewane szpinakiem i fetą:
wtorek, 28 maja 2013
Polędwiczki drobiowe z jabłkiem w sosie śmietanowym - rajska jabłoń
Sukces dania mięsnego w dużej mierze zależy od jego wcześniejszego przyprawienia czy zamarynowania. Ja od lat stosuję sprawdzoną przeze mnie marynatę, która dobrze smakuje zarówno z drobiem jak i mięsem wieprzowym. Mięso tak zamarynowane i poddane obróbce termicznej może stanowić już kompletne danie jak i możemy pokusić się jeszcze o poeksperymentowanie z dowolnymi dodatkami warzywnymi, czy owocowymi. Moje dzisiejsze polędwiczki zostały dodatkowo wzbogacone o jabłko, które idealnie współgra z marynatą i nadaje potrawie słodko-kwaśny smak. Zapraszam do wypróbowania przepisu na "rajską jabłoń" - polędwiczki drobiowe z jabłkiem w sosie śmietanowym:
piątek, 17 maja 2013
Polędwiczka wieprzowa a la rolady śląskie
Dla Ślązaków moja wersja rolad będzie pewnie nie do przyjęcia, ale ja w przygotowaniu mięsa wołowego nie czuję się najlepiej. Wołowina jest dla mnie mięsem bardzo wymagającym, w przeciwieństwie do polędwiczki wieprzowej, o której pisałam już przy okazji prezentacji dania Boeuf Strogonowa. Moja wersja obiadu będzie dużo łatwiejsza i zdecydowanie szybsza w przygotowaniu. A smak musicie już ocenić sami.
poniedziałek, 12 listopada 2012
Wieprzowe kotlety siekane z cebulką
Nie wiem jak Wy, ale ja doskonale pamiętam moją pierwszą wizytę w restauracji. Mimo mojego wówczas młodego wieku wiele obrazów utkwiło mi do dzisiaj. Niedzielne letnie i słoneczne popołudnie w moim rodzinnym miasteczku, nowa restauracja "Pod Łabędziem" i wspólne wyjście z rodzicami i bratem na obiad. Restauracja urządzona była zgodnie z obowiązującymi ówcześnie kanonami mody. Ściany wyłożone sosnową boazerią, podłogi częściowo parkietem a częściowo lastrykiem, zewnętrzna ściana budynku wyłożona mozaiką. Nie dość, że była to moja pierwsza wizyta w restauracji, to jeszcze wtedy właśnie miałam okazję pierwszy raz w życiu spróbować frytek :) Nie wiem, jaki moi rodzice zamówili dla mnie wtedy dokładnie rodzaj mięsa, ale dzisiaj najbliższy temu daniu jest wieprzowy kotlet siekany z cebulką - oto przepis:
sobota, 24 marca 2012
Francuskie mięsne poduszeczki - pierożki faszerowane inaczej
Dostępność niektórych gotowych produktów spożywczych w naszych sklepach to dla mnie duże ułatwienie, kiedy chcę wykonać coś szybkiego i niebanalnego. Wystarczy wówczas parę chwil, trochę fantazji w doborze pozostałych składników i danie gotowe. Takim produktem, który zresztą zawsze mam w zamrażarce, jest gotowe ciasto francuskie. Jest to bardzo plastyczny i wszechstronny produkt, gdyż można z niego wyczarować wiele dań zarówno na słodko jak i na słono. Dzisiaj prezentuję Wam jedno z nich, które czasami pojawia się na naszym stole. Jest to rodzaj faszerowanych mięsem pieczonych pierożków, ale tym razem w kształcie kwadratowych poduszeczek. Poniżej przepis, jak je wykonać:
środa, 7 marca 2012
Kluski śląskie faszerowane mięsem i surówka z marchewki
Ziemniaki na polskich straganach to wciąż zagadka i nigdy nie wiemy, jaki gatunek najlepiej kupić na placki ziemniaczane, frytki, czy też na kluski. Niestety najczęściej dochodzimy do tego metodą prób i błędów. Nie raz miałam problem z już zaplanowanym obiadem właśnie z powodu nie trafionych ziemniaków. Kluski śląskie - w domu rodzinnym mojego męża zwane białymi - to danie nie zbyt trudne, pod warunkiem, że ich główny składnik idealnie połączy się z mąką ziemniaczaną. Kluski śląskie faszerowane mięsem są dobrym sposobem na spożytkowanie gotowanego mięsa z zupy. Takie danie, zapewniam Was, zadowoli także dzieci, które w większości przepadają za wszelkimi rodzajami klusek. Oto przepis na kluski śląskie faszerowane mięsem z dodatkiem surówki z marchewki:
środa, 14 grudnia 2011
Faszerowana pierś z kurczaka - w kanapki lub na obiad
Po propozycji ciasta i przystawki na tegoroczne Święta Bożego Narodzenia przyszedł czas na coś mięsnego. Dzisiaj zaprezentuję Wam pierś z kurczaka faszerowaną mięsem mielonym z dodatkiem koperku i suszonych moreli. W moim domu to danie, tak jak karczek pieczony, udziec z indyka czy pieczony boczek, często zastępuje tradycyjne wędliny, ale z powodzeniem też może być traktowane jako danie obiadowe. Kto czyta mojego bloga to już zapewne wie, że nie tylko kupuję gotowe wyroby wędliniarskie, ale za to staram się w miarę moich możliwości robić własne produkty mięsne. Dzisiejsze danie powstało wiele lat temu z połączenia dwóch przepisów: zwykłej duszonej piersi z kurczaka i kotletów mielonych z dodatkiem moreli. Eksperyment powiódł się i od czasu do czasu potrawa ta gości na naszym stole, często wędrując także w kanapki. Przepis jak wykonać dzisiejszą propozycję znajdziecie poniżej:
środa, 13 lipca 2011
Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach
Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach to danie obiadowe zaskakujące nie tyle zawartością składników, co sposobem ich "ubrania". Nie zawsze musi nas porywać wyszukane wnętrze, ale od czasu do czasu może nas zaskoczyć ciekawa forma zewnętrzna potrawy - odwrotnie niż to bywa w życiu :) Kotleciki, które dzisiaj proponuję, to nic innego jak wieprzowe mięso mielone z dodatkami, zawinięte w drobiowe skórki. Owszem, z wnętrzem możemy jak najbardziej poeksperymentować, tworząc coraz to inne smakowo wersje tego dania. Tak przyrządzone kotleciki są smaczne zarówno na gorąco, jak i na zimno, dlatego możemy je podawać nie tylko jako drugie danie. Zapraszam do skorzystania z dzisiejszego przepisu:
czwartek, 2 czerwca 2011
Kotlety mielone z ryby - dzieciaki to lubią
Nie wiem jak wasze pociechy, ale moje na wszystko co nazywa się kotlet reagują bardzo pozytywnie. Dlatego właśnie w takiej formie najczęściej podaję im rybę. Kotlety mielone z ryby to proste, smaczne i zdrowe danie dla dzieci, które nie koniecznie lubią widzieć kawałki ryby na talerzu albo nie koniecznie zgadzają się z faktem potrzeby spożywania tak przemiłego stworzonka jak ryba. Moje rybne kotlety wypróbowałam z sukcesem na dwóch bardzo opornych niejadkach :) Oto przepis:
poniedziałek, 2 maja 2011
Mięsne paluszki - w święta, święta i po świętach
Czy lubicie święta, długie weekendy, jednym słowem dłuższy czas wolny? Ja tak, pomimo tej całej bieganiny i zamieszania, począwszy od sprzątania domu, a skończywszy na wyczynach kulinarnych. Zawsze dużo wcześniej przed nadchodzącymi dniami wolnymi (jakimikolwiek) układam sobie w głowie potencjalne menu. Czasami udaje mi się je wykonać w 100%, a czasami odpuszczam niektóre dania lub zamieniam je na inne. Brak czasu, brak jakiegoś produktu i moje plany się sypią. A i tak w rezultacie pozostaje nam zawsze sporo jedzenia, które musimy z mężem jeszcze długo dojadać :) Zawsze wtedy obiecuję sobie, że następnym razem będzie inaczej i nasze menu zostanie okrojone do minimum. Jeszcze nigdy jednak tego postanowienia nie udało mi się wcielić w życie :) Dzisiaj proponuję danie proste, łatwe w przygotowaniu i dość nie banalne. W sam raz na świąteczne dni lub niedzielne obiady. Oto przepis na mięsne paluszki:
poniedziałek, 25 października 2010
Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek na 1 urodziny Smaczniutkie.pl
To już, a może dopiero roczek od czasu, kiedy mój blog Smaczniutkie.pl ujrzał światło monitorów komputerowych w całej Polsce, a nawet w wielu zakątkach całego świata, gdzie swoje miejsce na ziemi znalazła nasza Polonia. Wiem, że brzmi to trochę patetycznie, ale w taką rocznicę musicie mi wybaczyć tych kilka słów samopochlebstwa łechcących własne blogowe ego :) Żeby nie być szablonową wybrałam na tę niecodzienną okazję wypiek, który potraktujcie jako urodzinowy poczęstunek ode mnie - piszę całkiem serio, bo choć to proste danie, będzie z pewnością dla wielu z Was pierwszym smakowym kontaktem z tą tradycyjną regionalną smaczną potrawą. I nie ukrywam, że jest w tym wyborze pewien klucz łączący urodziny mojego bloga z innymi narodzinami sprzed już kilkudziesięciu lat - ach jak ten czas szybko leci...Piróg biłgorajski, bo o nim mowa, zwany też krupniakiem, rekczakiem lub pierogiem gryczanym, pochodzi ze staropolskiej kuchni Biłgoraja i jego okolic (woj. Lubelskie). Był robiony na świąteczne okazje: chrzciny, wesela, święta Wielkanocne i Bożego Narodzenia. Nazywany był kiedyś biłgorajskim tortem. Udekorowany był na wierzchu, tak jak współczesne ciasta. Obecnie wypiek ten stracił rangę świątecznego specjału i stał się powszednim daniem, które przeżywa swój renesans może ze względu na wpisanie go w 2005 roku na listę Produktów Tradycyjnych, tak jak np. bardzo zdrowy olej lniany (również z tamtych okolic). Stał się na tyle znanym wypiekiem w mieście swojego pochodzenia, że jest wyrabiany przez piekarnie biłgorajskie i przez to dostępny dla klientów sklepów spożywczych w tamtych okolicach. Z wyglądu przypomina pasztet, a w smaku można powiedzieć, że ile gospodyń tyle kombinacji i tyle różnych smaków. Z uwagi na swoje składniki jest on automatycznie prostym i smacznym daniem wegetariańskim, chociaż staropolscy protoplaści piroga pewnie nie myśleli o takim jego przeznaczeniu - raczej inspirowała ich bieda niż potrzeba kulinarnego eksperymentowania. Oto przepis na jedyny w swoim rodzaju autentyczny piróg biłgorajski:
piątek, 15 października 2010
Udziec z indyka z musem żurawinowym
Ciasta, desery, przekąski, mięsa, sałatki, zupy - jest tego bardzo dużo... Czasami aż się zastanawiam, co tym razem przygotować wyjątkowego i niebanalnego na niedzielę. Przeszukuję różne książki kulinarne, gazety, internet, pożółkłe karteluszki, aby w końcu wybrać jeden interesujący przepis. Zdarza się także, że łączę kilka pomysłów i eksperymentuję z nimi. Tak najczęściej dzieje się w przypadku wszelkiego rodzaju mięs i sałatek. Muszę przyznać, że tego rodzaju kombinowane dania lubię przygotowywać i nie boję się mieszania smaków. W moim domu często zamiast sklepowych wędlin serwuję rodzinie i gościom różnego rodzaju pieczenie i pasztety. Ale nawet bardzo smaczny, swojski pieczony karczek, boczek, czy pasztet po pewnym czasie może się nam znudzić. W odpowiedzi na taką ewentualną smakową nudę proponuję dzisiaj duszony udziec z indyka. Mięso to tak jak i polędwiczki wieprzowe nazywam "plastyczne" z powodu małych nakładów czasowych na przygotowanie z nich posiłku. Niewiele pracy i zabiegów kulinarnych, a otrzymujemy w efekcie miękką, delikatną i soczystą potrawę. Taki właśnie przepis na duszony udziec z indyka z musem żurawinowym prezentuję poniżej:
czwartek, 12 sierpnia 2010
Kotlety mielone z fetą - urozmaicenie tradycji
Jedna rodzina, jeden dom, takie same przeżycia, wspólne zabawy, a tak różne gusta. Czy w Waszej rodzinie Wasze dzieci też tak bardzo różnią się upodobaniami? Moje ulubione danie mięsne z dzieciństwa to kotlet schabowy z zieloną sałatą, a mojego brata kotlet mielony ze znienawidzoną wtedy przeze mnie gotowaną marchewką. W restauracjach zawsze wolałam sztukę mięsa, niż kotlet mielony zrobiony nie wiadomo z czego. Do dzisiaj pamiętam nazwę obiegową kotleta mielonego w stołówce akademickiej "przegląd tygodnia" :) Z kotletem mielonym jest podobnie jak z bigosem - jeden przepis, a u każdej pani domu smakuje inaczej. Pamiętam smak kotletów mojej babci, zawsze były z dodatkiem pieprzu ziołowego. Moja teściowa z kolei nigdy nie zrobi kotleta bez dodatku czosnku, a u mojej koleżanki zawsze musi być majeranek. Tak można by wymieniać wiele wersji poczciwego kotleta mielonego. Ja dzisiaj prezentuję wersję, której nauczyłam się od swojej mamy, ale z dodatkiem własnego pomysłu zainspirowanym przez "Moje Gotowanie". Oto przepis na kotlety mielone z fetą:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze w tym miesiącu
-
Sernik ten to dla mnie odkrycie smakowe tej zimy. Chociaż kto wie, co mnie jeszcze czeka :) Delikatna, kremowa konsystencja, ciasteczkowo-...
-
Jest to jeden z tych przepisów, który zaskakuje już po przeczytaniu samego tytułu. Tak właśnie było ze mną kiedy rok temu w PP 3/2009 ujrzał...
-
Zapraszam Was dzisiaj na pożegnanie ósmej klasy. Wiele lat temu kiedy kończyłam szkołę podstawową (wtedy jeszcze ośmioletnią) z dużą niecier...
-
Boczkiem pieczonym w ziołach zostałam pierwszy raz poczęstowana przez koleżankę z pracy już wiele lat temu. Od tamtego momentu danie to stał...
-
To już, a może dopiero roczek od czasu, kiedy mój blog Smaczniutkie.pl ujrzał światło monitorów komputerowych w całej Polsce, a nawet w wie...
-
Smak tego ciasta zawsze kojarzył mi się z zimową pogodą. Śnieg, mróz, zawierucha - po prostu prawdziwa zima. O takiej porze roku najbardzie...
-
Wiele lat temu natknęłam się w "Twoim Stylu" na króciutki artykuł na temat octów owocowych. I w tym momencie mogę tylko zacytowa...
-
Wszystkim stałym i nowym czytelnikom mojego bloga składam najserdeczniejsze życzenia spokojnych, rodzinnych i smaczniutkich Świąt Bożego Nar...
-
W czasie lata mamy mniej ochoty na dania mięsne, a częściej posiłki komponujemy na bazie dostępnych warzyw. Całe bogactwo lata daje nam w ...
-
Przepis ten dostałam od mojej mamy razem z wykonanym bardzo niedawno musem, można by powiedzieć, że mus jest jeszcze ciepły, gdyby nie fakt...














