Program telewizyjny "Kuchenne rewolucje", już kilkakrotnie dostarczył mi inspiracji kulinarnych. Bardzo polubiliśmy niektóre dania zaproponowane przez Panią Magdę Gessler np. łososia pieczonego w sosie z musztardą i miodem, sałatkę lwowską z burakami, czy schab pieczony w mleku. Ale program ten też w pewien sposób wpłynął na moje "konsumenckie wyrobienie". Obecnie bardziej świadomie zwracam uwagę na to, co zamawiam i co dostaję. Moje dzieci już same z siebie pytają się mnie zawsze "mamo, czy ten sos jest z torebki?" :) Ale to tak na marginesie, bo dzisiaj proponuję Wam jak najbardziej świeżą, smaczną i bez sztucznych dodatków pieczeń ze schabu przygotowaną na Wielkanoc.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczeń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczeń. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 marca 2015
piątek, 29 stycznia 2010
Pieczony boczek w ziołach z czosnkiem zamiast wędliny
Boczkiem pieczonym w ziołach zostałam pierwszy raz poczęstowana przez koleżankę z pracy już wiele lat temu. Od tamtego momentu danie to stało się hitem w moim rodzinnym domu i pojawiało się bardzo często zamiast wędliny na śniadania i kolacje oraz jako jeden z elementów zimnej płyty przy ważniejszych okazjach. U mnie boczek nie gości na stole tak często, jak u mojej mamy, ale od czasu do czasu pojawia się także. Jadamy go na zmianę z moim pasztetem i pieczenią z karczku. Moja rodzina generalnie unika już wszelkich typowych wędlin sklepowych, które coraz częściej są legalnie nafaszerowane wodą (solanka) i wszelakimi dopełniaczami (białka roślinne, substancje konserwujące, zapachowe i smakowe), a już po kilku dniach nie nadają się do jedzenia. Wykonanie pieczonego boczku jest proste i nieczasochłonne, dlatego każdy może sobie pozwolić na taką zdrową domową wędlinę, która zdecydowanie dłużej zachowa swoje walory smakowe. Wystarczy główka czosnku i dużo różnych ziół oraz przypraw. A więc do dzieła. Poniżej przedstawiam przepis na pieczony boczek w ziołach z czosnkiem:
poniedziałek, 9 listopada 2009
Pieczeń z karczku zamiast wędliny
Jak upiec pieczeń i podać na gorąco napisałam poprzednio. Taka swojska pieczeń z karczku idealnie zastępuje lub uzupełnia wędlinę w kanapkach czy w zimnej płycie.
Zimną pieczeń kroimy w cienkie plastry i układamy na talerzu. Podajemy z różnymi dodatkami. Ja lubię do tej pieczeni chrzan smakowy np. z borówką, wszelkie marynaty (ogóreczki, papryka, dynia, śliwka itp.). Robię też do tego własne dipy. Ostatnio najbardziej pożądany w moim domu jest sos belgijski. Przepis na niego znalazłam w jednym z wydań "Wyślij Przepis". Zaręczam wszystkich, że taka zimna pieczeń jest bardzo lubiana zwłaszcza przez panów. W kanapki do pracy znakomita, no i pozostaje długo świeża w przeciwieństwie do sklepowych wędlin, a co najważniejsze - to bardzo zdrowy, domowy wyrób.
Zimną pieczeń kroimy w cienkie plastry i układamy na talerzu. Podajemy z różnymi dodatkami. Ja lubię do tej pieczeni chrzan smakowy np. z borówką, wszelkie marynaty (ogóreczki, papryka, dynia, śliwka itp.). Robię też do tego własne dipy. Ostatnio najbardziej pożądany w moim domu jest sos belgijski. Przepis na niego znalazłam w jednym z wydań "Wyślij Przepis". Zaręczam wszystkich, że taka zimna pieczeń jest bardzo lubiana zwłaszcza przez panów. W kanapki do pracy znakomita, no i pozostaje długo świeża w przeciwieństwie do sklepowych wędlin, a co najważniejsze - to bardzo zdrowy, domowy wyrób.
niedziela, 8 listopada 2009
Pieczeń z karczku na gorąco
W moim domu wszelkiego typu pieczenie, czy to karczek, schab, czy też pasztet goszczą na naszym stole bardzo często. Na zimno po prostu zastępują nam tradycyjne wędliny sklepowe, które w bardzo krótkim czasie stają się niesmaczne. Zjadamy je w kanapkach lub jako przystawka z różnymi dodatkami. Pieczeń z karczku dodatkowo faszeruję jeszcze ząbkami czosnku lub suszoną śliwką lub robię nacięcia i tam wkładam różne farsze. Pierwszego dnia po upieczeniu jest to dla nas drugie danie, a w kolejne dni pieczeń zjadamy na zimno jak domową wędlinę. A oto przepis:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze w tym miesiącu
-
Sernik ten to dla mnie odkrycie smakowe tej zimy. Chociaż kto wie, co mnie jeszcze czeka :) Delikatna, kremowa konsystencja, ciasteczkowo-...
-
Jest to jeden z tych przepisów, który zaskakuje już po przeczytaniu samego tytułu. Tak właśnie było ze mną kiedy rok temu w PP 3/2009 ujrzał...
-
Zapraszam Was dzisiaj na pożegnanie ósmej klasy. Wiele lat temu kiedy kończyłam szkołę podstawową (wtedy jeszcze ośmioletnią) z dużą niecier...
-
Boczkiem pieczonym w ziołach zostałam pierwszy raz poczęstowana przez koleżankę z pracy już wiele lat temu. Od tamtego momentu danie to stał...
-
To już, a może dopiero roczek od czasu, kiedy mój blog Smaczniutkie.pl ujrzał światło monitorów komputerowych w całej Polsce, a nawet w wie...
-
Smak tego ciasta zawsze kojarzył mi się z zimową pogodą. Śnieg, mróz, zawierucha - po prostu prawdziwa zima. O takiej porze roku najbardzie...
-
Wiele lat temu natknęłam się w "Twoim Stylu" na króciutki artykuł na temat octów owocowych. I w tym momencie mogę tylko zacytowa...
-
Wszystkim stałym i nowym czytelnikom mojego bloga składam najserdeczniejsze życzenia spokojnych, rodzinnych i smaczniutkich Świąt Bożego Nar...
-
W czasie lata mamy mniej ochoty na dania mięsne, a częściej posiłki komponujemy na bazie dostępnych warzyw. Całe bogactwo lata daje nam w ...
-
Przepis ten dostałam od mojej mamy razem z wykonanym bardzo niedawno musem, można by powiedzieć, że mus jest jeszcze ciepły, gdyby nie fakt...


