Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 października 2019

Metrowiec

Metrowiec
Dla niektórych to będzie powrót sentymentalny, dla innych odkrycie zupełnie nowego smaku. Ciasto metrowiec swoją popularność ma już dawno za sobą, ale czasami warto wrócić do starego  sprawdzonego przepisu. Jego zaletą na pewno będzie wielkość. Jak sama nazwa wskazuje, otrzymamy około metra ciasta :)

niedziela, 20 grudnia 2015

Tort orzechowy z masą kawową - wypiek na wyjątkowe okazje

Tort orzechowy z masą kawową
Nie czuję się mistrzynią w przygotowywaniu tortów. Robię je bardzo rzadko i na szczególne okazje. Ale czasami rodzina wymaga ode mnie czegoś specjalnego, wyjątkowego czyli tortu orzechowego!
Specjalistką tego wypieku jest moja mama. Z jednej strony mam więc zadanie ułatwione, wystarczy telefon i wszystkie rady i wskazówki zostają mi przekazane. Ale z drugiej strony, to wyzwanie dorównać mistrzyni i usłyszeć od dzieci: smakuje zupełnie jak u babci :)
Mój tort orzechowy jest tradycyjnym tortem z masą maślano-budyniową wypiekanym w moim domu rodzinnym wiele już lat, często również na Święta. Zapraszam na tort orzechowy z masą kawową.

środa, 1 kwietnia 2015

Świąteczne ciastka półfrancuskie

Świąteczne ciastka półfrancuskie
Długo poszukiwałam przepisu na ciasteczka półfrancuskie, których smak pamiętałam jeszcze z dzieciństwa. Moja ciocia zawsze na święta Bożonarodzeniowe, jak i na Wielkanocne przygotowywała całe pudełko ciastek półfrancuskich i amoniaczków. Czasy się zmieniły, przepisy się zmieniły i co niektóre wypieki odeszły w zapomnienie, a wraz z nim zawieruszyła się gdzieś tamta stara receptura. Na szczęście wraz z wypróbowaniem ostatnio znalezionego przeze mnie przepisu mogę odtrąbić zwycięstwo: yes, yes, yes. To jest ten pamiętny smak :) Dlatego mogę już Was zaprosić na wspomnieniowe świąteczne ciasteczka półfrancuskie.

wtorek, 31 marca 2015

Schab pieczony w mleku

Schab pieczony w mleku
Program telewizyjny "Kuchenne rewolucje", już kilkakrotnie dostarczył mi inspiracji kulinarnych. Bardzo polubiliśmy niektóre dania zaproponowane przez Panią Magdę Gessler np. łososia pieczonego w sosie z musztardą i miodem, sałatkę lwowską z burakami, czy schab pieczony w mleku. Ale program ten też w pewien sposób wpłynął na moje "konsumenckie wyrobienie". Obecnie bardziej świadomie zwracam uwagę na to, co zamawiam i co dostaję. Moje dzieci już same z siebie pytają się mnie zawsze "mamo, czy ten sos jest z torebki?" :) Ale to tak na marginesie, bo dzisiaj proponuję Wam jak najbardziej świeżą, smaczną i bez sztucznych dodatków pieczeń ze schabu przygotowaną na Wielkanoc.

niedziela, 29 marca 2015

Mazurek chałwowo-kajmakowy - moje nowe odkrycie na Wielkanoc

Mazurek chałwowo-kajmakowy
Jeszcze nie tak dawno myślałam, że żaden mazurek nie dorówna mojemu uwielbianemu mazurkowi wiśniowemu z bakaliami. A jednak :) Stało się, wszystko za sprawą kiermaszu Wielkanocnego w szkole mojej pociechy. Na stoisko kiermaszu świątecznego trafiają nie tylko pisanki, palmy, czy też inne ozdoby świąteczne, ale także własne wypieki rodziców uczniów szkoły. Wśród tych wypieków trafiają się czasami takie pyszne mazurki jak ten, który dzisiaj zaprezentuję. Nasze podniebienia już podbił, a czy podbije Wasze? Jestem przekonana że tak, więc do dzieła i smacznego :)


wtorek, 26 marca 2013

Mazurek bakaliowo-wiśniowy - najlepszy jaki znam

Mazurek bakaliowo-wiśniowy - najlepszy jaki znam
Święta sprzyjają poszukiwaniom nowych przepisów. Panie domu chcą w te dni "błysnąć"przed domownikami i gośćmi czymś nowym, a zarazem smacznym. Dlatego oprócz dań "pewniaków", które zawsze muszą się pojawić na naszym świątecznym stole, stawiamy też na pyszne dania zrobione po raz pierwszy na tę okazję. Mój mazurek bakaliowo-wiśniowy to "pewniak", który piekę nie tylko na święta, ale także i na inne okazje - cała rodzina go uwielbia. Zachęcam więc Was do spróbowania tego przepisu. Potraktujcie ten wypiek jako nowość i eksperyment kulinarny na zbliżające się święta, a na pewno nie pożałujecie. Przepis na mój mazurek bakaliowo-wiśniowy znajdziecie poniżej:

poniedziałek, 25 marca 2013

Chrzan z żółtkiem - idealny dodatek do wielkanocnych wędlin

Chrzan z żółtkiem - idealny dodatek do wielkanocnych wędlin
Chrzan z dodatkiem żółtka to przepis mojej mamy. Zawsze robiony na Święta Wielkanocne jako dodatek do wielkanocnych kiełbas, szynek i boczków wędzonych w przydomowej wędzarni. Przygotowanie chrzanu, a raczej jego starcie najczęściej należało do nas - wtedy jeszcze dzieci. Mieliśmy zawsze przy tej czynności dużo radości i ...łez. Kto sam tarł chrzan, to wie o czym piszę. Urządzaliśmy przy tym niemal zawody, kto ostatni uroni łzy. Stosowaliśmy zasłyszane rozmaite techniki, aby opóźnić efekt płaczu, przy równoczesnym śmiechu niemalże do łez. Do tej pory pamiętam otwieranie okna, co nie jest takie dziwne, ale już trzymanie zapałek w ustach przy równoczesnym tarciu chrzanu i nie odzywaniu się, aby zapałki nie powypadały, to nie było już takie proste (podobno siarka miała pochłaniać olejek eteryczny, który powoduje łzawienie). Ja obecnie nie trę już chrzanu sama, ale kupuję gotowy, zawsze zwracając uwagę na skład produktu, żeby np. poza chrzanem nie było w nim rzepy. Oto mój rodzinny przepis na chrzan z żółtkiem:

niedziela, 24 marca 2013

Biała kiełbasa faszerowana jajkiem przepiórczym

Biała kiełbasa faszerowana jajkiem przepiórczym
Im bliżej świąt, tym więcej przeglądam czasopism z przepisami poszukując czegoś nowego na Wielkanocny stół. W ten właśnie sposób trafiłam na to danie. Biała kiełbasa to dość popularna potrawa w niejednym domu i nie tylko od święta. Ja białą kiełbasę najczęściej podaję pieczoną lub smażoną z cebulką i skórką pomarańczową. Taka nowa forma przygotowania białej kiełbasy bardzo przypadła mi do gustu. Poniżej prezentuję przepis na białą kiełbasę faszerowaną jajkiem przepiórczym:

wtorek, 27 marca 2012

Króliczki Wielkanocne - ciasteczka dla całej rodziny

Króliczki Wielkanocne - ciasteczka dla całej rodziny
Czy u Was w domach zagościły już króliczki, zajączki, kurki, baranki itp. zwierzątka Wielkanocne? U mnie już prawie tak! Kupienie nowej foremki do ciasteczek sprawiło, że już zapragnęłam poczuć zapach świąt i wypróbować nowy nabytek w akcji. Do mojego domu zawitały więc już urocze i smaczne słodkie króliczki, ku uciesze nie tylko dzieci, ale i całej rodziny :) Oto przepis na kruche ciasteczka - króliczki Wielkanocne:

piątek, 9 grudnia 2011

Rolada serowa - smaczna przystawka na wszystkie okazje

Rolada serowa - smaczna przystawka na wszystkie okacje
Rolada serowa to znakomita propozycja przystawki na czekające nas biesiadowanie przy świątecznym stole. Zamiast tradycyjnie pokrojonego sera żółtego możemy podać plastry rolady serowej. Efekt wizualny jak i smakowy na pewno docenią domownicy i goście. Nie jest to może danie, które wykonuje się w przysłowiowe pięć minut, ale też i nie jest tak bardzo pracochłonne, jakby się mogło początkowo wydawać. Wrażenia końcowe są warte wypróbowania - zapewniam. Poniżej prezentuję przepis na roladę serową.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Ciasto z masą chałwową - propozycja na świąteczne wypieki

Ciasto z masą chałwową - propozycja na świąteczne wypieki
Smak karmelu, chałwy i kawy to moje ulubione smaki ciast i deserów. Przepisy z dodatkiem tych produktów zawsze zauważam i gromadzę od razu w moim domowym archiwum, aby później jak tylko będzie ku temu okazja od razu je wypróbować. Tak też było i z tym wypiekiem, który dostrzegłam wiele lat temu w gazetce "Ciasta na stół" i od tamtej pory dość często go wykonuję. Zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy moim zdaniem chałwa, tak jak orzechy czy miód, smakuje najbardziej. To taka słodycz, która potrafi mnie rozgrzać, choć przecież nie zawiera alkoholu, ale do ciasta zawsze możemy go trochę dodać, żeby efekt był nieco skuteczniejszy ;) Czy Wy też tak uważacie, że niektóre potrawy bardziej smakują, w różne pory roku? A oto przepis na ciasto z masą chałwową, z małą nutą alkoholu:

poniedziałek, 2 maja 2011

Mięsne paluszki - w święta, święta i po świętach

Mięsne paluszki - w święta, święta i po świętach
Czy lubicie święta, długie weekendy, jednym słowem dłuższy czas wolny? Ja tak, pomimo tej całej bieganiny i zamieszania, począwszy od sprzątania domu, a skończywszy na wyczynach kulinarnych. Zawsze dużo wcześniej przed nadchodzącymi dniami wolnymi (jakimikolwiek) układam sobie w głowie potencjalne menu. Czasami udaje mi się je wykonać w 100%, a czasami odpuszczam niektóre dania lub zamieniam je na inne. Brak czasu, brak jakiegoś produktu i moje plany się sypią. A i tak w rezultacie pozostaje nam zawsze sporo jedzenia, które musimy z mężem jeszcze długo dojadać :) Zawsze wtedy obiecuję sobie, że następnym razem będzie inaczej i nasze menu zostanie okrojone do minimum. Jeszcze nigdy jednak tego postanowienia nie udało mi się wcielić w życie :) Dzisiaj proponuję danie proste, łatwe w przygotowaniu i dość nie banalne. W sam raz na świąteczne dni lub niedzielne obiady. Oto przepis na mięsne paluszki:

poniedziałek, 25 października 2010

Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek na 1 urodziny Smaczniutkie.pl

To już, a może dopiero roczek od czasu, kiedy mój blog Smaczniutkie.pl ujrzał światło monitorów komputerowych w całej Polsce, a nawet w wielu zakątkach całego świata, gdzie swoje miejsce na ziemi znalazła nasza Polonia. Wiem, że brzmi to trochę patetycznie, ale w taką rocznicę musicie mi wybaczyć tych kilka słów samopochlebstwa łechcących własne blogowe ego :) Żeby nie być szablonową wybrałam na tę niecodzienną okazję wypiek, który potraktujcie jako urodzinowy poczęstunek ode mnie - piszę całkiem serio, bo choć to proste danie, będzie z pewnością dla wielu z Was pierwszym smakowym kontaktem z tą tradycyjną regionalną smaczną potrawą. I nie ukrywam, że jest w tym wyborze pewien klucz łączący urodziny mojego bloga z innymi narodzinami sprzed już kilkudziesięciu lat - ach jak ten czas szybko leci...
Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek
Piróg biłgorajski, bo o nim mowa, zwany też krupniakiem, rekczakiem lub pierogiem gryczanym, pochodzi ze staropolskiej kuchni Biłgoraja i jego okolic (woj. Lubelskie). Był robiony na świąteczne okazje: chrzciny, wesela, święta Wielkanocne i Bożego Narodzenia. Nazywany był kiedyś biłgorajskim tortem. Udekorowany był na wierzchu, tak jak współczesne ciasta. Obecnie wypiek ten stracił rangę świątecznego specjału i stał się powszednim daniem, które przeżywa swój renesans może ze względu na wpisanie go w 2005 roku na listę Produktów Tradycyjnych, tak jak np. bardzo zdrowy olej lniany (również z tamtych okolic). Stał się na tyle znanym wypiekiem w mieście swojego pochodzenia, że jest wyrabiany przez piekarnie biłgorajskie i przez to dostępny dla klientów sklepów spożywczych w tamtych okolicach. Z wyglądu przypomina pasztet, a w smaku można powiedzieć, że ile gospodyń tyle kombinacji i tyle różnych smaków. Z uwagi na swoje składniki jest on automatycznie prostym i smacznym daniem wegetariańskim, chociaż staropolscy protoplaści piroga pewnie nie myśleli o takim jego przeznaczeniu - raczej inspirowała ich bieda niż potrzeba kulinarnego eksperymentowania. Oto przepis na jedyny w swoim rodzaju autentyczny piróg biłgorajski:

poniedziałek, 29 marca 2010

Wielkanocny barszcz biały mojej mamy

Wielkanocny barszcz biały mojej mamy
W moim rodzinnym domu śniadanie w pierwszy dzień Świąt Wielkiejnocy zawsze rozpoczynaliśmy barszczem białym z zawartością święconki, czyli tym wszystkim, co poświęciliśmy w koszyczku. I chociaż obecnie mieszkam w zupełnie innym rejonie Polski, z innymi tradycjami Wielkanocnymi, to barszcz biały wg przepisu mojej mamy zawsze gości na moim świątecznym stole. Mój mąż go bardzo polubił, zwłaszcza, że jednym z jego składników (wyjętym ze święconki) jest swojska wędzona kiełbasa własnego wyrobu mojego taty, tradycyjny regionalny ser wielkanocny o specyficznie słonym smaku i dodatkowo starte wiórka korzenia chrzanu, zdecydowanie podnoszące walory smakowe całej potrawy. Sam czysty barszcz biały wykonany jest na wywarze z kości wieprzowych (surowych) z dodatkiem zakwasu chlebowego (własnego wykonania), zabielany śmietaną. Całość stanowi ciekawą propozycję świątecznego śniadania wykonywanego raz w roku. Jeśli tego jeszcze nie kosztowaliście, to gorąco zachęcam do spróbowania, może się przyjmie także i na Waszych świątecznych stołach. Poniżej prezentuję przepis na wielkanocny barszcz biały:

czwartek, 25 marca 2010

Ciasto makowo-serowe w odświętnej polewie czekoladowej

Ciasto makowo-serowe w odświętnej polewie czekoladowej
Święta Wielkanocne od strony wypieków kojarzą mi się z babami drożdżowymi, mazurkami, makowcami i sernikami. Dlatego dzisiaj chciałabym zaproponować, jak dla mnie genialne połączenie smakowe maku z serem. Nie wiem jak to jest, ale zestawienie tych dwóch składników w każdym cieście bardzo się sprawdza i zawsze dobrze smakuje. Można by powiedzieć, że mak kocha ser, a ser kocha mak. Dla podkreślenia świątecznej wyjątkowości tego wypieku, spróbowałam zamiast zwykłej polewy czymś ją wzbogacić. Mój wybór padł na rodzynki. Ale rodzynki same w sobie to jeszcze nic takiego - pomyślałam. Dodałam więc rodzynki moczone dobę w rumie (moim ulubionym czeskim Tuzemsky'm). Połączenie maku, sera i polewy czekoladowej z rodzynkami nasączonymi rumem okazało się bardzo trafnym eksperymentem. Przepis na ciasto makowo-serowe w odświętnej polewie czekoladowej, będące moją kolejną propozycją na Święta Wielkanocne, prezentuję poniżej:

sobota, 20 marca 2010

Marynowane jajka - zaskakujący smak

Marynowane jajka - zaskakujący smak
Jest to jeden z tych przepisów, który zaskakuje już po przeczytaniu samego tytułu. Tak właśnie było ze mną kiedy rok temu w PP 3/2009 ujrzałam przepis na marynowane jajka. W pierwszej chwili myślałam, że coś źle przeczytałam, ale wszystko okazało się w porządku. Marynowane jajka były propozycją na Wielkanoc i ja również proponuję ten przepis na nadchodzące święta. Jest to danie nieskomplikowane w przygotowaniu i zarazem bardzo smaczne oraz stanowi ciekawą przystawkę świąteczną. Z oryginalnego przepisu zmieniłam proporcje na zalewę octową oraz jajka obrałam ze skorupek. W PP należało jajka pozostawić w delikatnie potłuczonych skorupkach. Jak dla mnie były wtedy zbyt mało wyraziste w smaku i dlatego tak odważnie postąpiłam ze skorupkami, co okazało się strzałem w dziesiątkę. A oto przepis na marynowane jajka:

środa, 10 marca 2010

Sos tatarski - nieodzowny dodatek do pasztetów i pieczeni

Sos tatarski - nieodzowny dodatek do pasztetów i pieczeni
Sos tatarski to moja kolejna propozycja na Święta Wielkanocne lub Bożego Narodzenia. Pamiętam go jeszcze z czasów akademickich, kiedy po świętach okazywało się, że mamy kilka słoików tego dodatku w różnych wydaniach. Podobnie zresztą bywało także z sałatką jarzynową. Przez kilka dni była wtedy uczta tatarsko-jarzynowa. Sos tatarski najczęściej towarzyszy moim pasztetom oraz innym pieczonym mięsom, np. pieczeni z karczku. I chociaż spotykam się z różnymi jego wersjami, pozostaję wierna przepisowi z "Kuchni Polskiej". Ta najprostsza wersja najbardziej mi odpowiada. Moja teściowa dla przykładu do sosu oprócz marynowanych grzybków i ogórków korniszonów dodaje jeszcze paprykę konserwową i sos tabasco. Spotkałam się też z dodatkiem kaparów, groszku zielonego, cebuli, natki pietruszki, koperku, marynowanego zielonego pieprzu, marynowanych cebulek. Generalnie wszystkie przepisy zawierają jajka, majonez, grzyby marynowane i ogórki konserwowe. A oto przepis na smaczny klasyczny sos tatarski:

sobota, 6 marca 2010

Ekskluzywny pasztet z polędwiczką wieprzową

Ekskluzywny pasztet z polędwiczką wieprzową
Wielkimi krokami zbliża się do nas wiosna, a wraz z nią Święta Wielkanocne. Pora może zastanowić się nad jadłospisem na świąteczny stół. Jedną z moich propozycji będzie pasztet z polędwiczką wieprzową. Pasztet w moim rodzinnym domu był zawsze daniem odświętnym, może dlatego, że był wykonywany częściowo z dziczyzny. Obecnie ja i moja mama pieczemy pasztet często, jednak z bardziej dostępnych składników. Zamiast sklepowych wędlin wolimy własne produkty, które znacznie dłużej poleżą w lodówce, a i smak mają zdecydowanie lepszy, tak jak boczek czy pieczeń z karczku. Z przepisu na zwykły pasztet możemy łatwo uzyskać ciekawsze danie dodając coś jeszcze. W pasztecie, który dzisiaj prezentuję, dodałam kawałki polędwiczki wieprzowej i tylko ten zabieg od razu uczynił go pasztetem ekskluzywnym w wyglądzie i smaku. Pasztet najczęściej wykonuję z mięsa drobiowego, które pozostaje po rosole. Obieram mięso od kości i zamrażam. Kiedy nazbieram odpowiednią ilość, biorę się za pasztet. Jeszcze tylko dodatek podgardla lub boczku wędzonego, wątróbki i danie gotowe, no prawie gotowe. Oprócz zaprezentowanej dzisiaj polędwiczki wieprzowej, dodaję też inne dodatki, ale o nich przy następnym pasztecie. Poniżej przedstawiam przepis na ekskluzywny pasztet z polędwiczką wieprzową:

sobota, 23 stycznia 2010

Makowiec nie tylko na święta

Makowiec nie tylko na święta
Makowiec piekę na każde święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc. Od kiedy dostałam na niego przepis, stał się moim ulubionym ciastem makowym, którego śmiało można smakować przy każdej nadarzającej się okazji nie czekając na kolejne święta. Moja pierwsza próba wykonania tego ciasta prawie skończyłaby się fiaskiem, a wszystko za sprawą robota kuchennego. Byłam pewna, że nóż tnący, którym do tej pory wszystko mieliłam, poradzi także sobie i z makiem. Niestety byłam w błędzie. Nóż się obracał, a z makiem nic się nie działo. Wpadłam w popłoch dzień przed Wigilią, ciasta nie mam, w kuchni wszędzie mak, maszynki do mielenia nie mam. Obdzwoniłam znajomych, ale nigdzie nie udało mi się pożyczyć upragnionego urządzenia. Mój mąż patrząc na całą tę sytuację nic nie powiedział, tylko zniknął z domu. Po około 50 minutach wrócił z nowiutką maszynką elektryczną do mielenia między innymi i maku. Kto czyta mojego bloga, ten już wie, że mogę zawsze liczyć na mojego męża w decyzjach o wyborze kuchennych urządzeń elektrycznych. Po tej krótkiej przygodzie udało mi się w końcu skończyć makowiec. I od tamtej pory zawsze pojawia się u nas na świątecznym stole. A maszynka do mielenia przydaje mi się nie tylko do makowca. A oto przepis na mój ulubiony makowiec:

Najpopularniejsze w tym miesiącu