Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 grudnia 2015

Tort orzechowy z masą kawową - wypiek na wyjątkowe okazje

Tort orzechowy z masą kawową
Nie czuję się mistrzynią w przygotowywaniu tortów. Robię je bardzo rzadko i na szczególne okazje. Ale czasami rodzina wymaga ode mnie czegoś specjalnego, wyjątkowego czyli tortu orzechowego!
Specjalistką tego wypieku jest moja mama. Z jednej strony mam więc zadanie ułatwione, wystarczy telefon i wszystkie rady i wskazówki zostają mi przekazane. Ale z drugiej strony, to wyzwanie dorównać mistrzyni i usłyszeć od dzieci: smakuje zupełnie jak u babci :)
Mój tort orzechowy jest tradycyjnym tortem z masą maślano-budyniową wypiekanym w moim domu rodzinnym wiele już lat, często również na Święta. Zapraszam na tort orzechowy z masą kawową.

poniedziałek, 9 marca 2015

Tartaletki z mascarpone i wiśniami - deser bez pieczenia

Tartaletki z mascarpone i wiśniami
Jesienią, ubiegłego roku oprócz konfitury wiśniowej, której używam do mazurka wiśniowego przygotowałam pierwszy raz wiśnie w syropie. Początkowo co do tego przetworu nie miałam żadnych konkretnych planów kulinarnych, aż do momentu zrobienia z ich udziałem deseru z ciastek, mascarpone i gorzkiej czekolady. Teraz mogę tylko powiedzieć, dlaczego tak mało ich przygotowałam! Kilka słoiczków "rozeszło" mi się w mgnieniu oka. Tartaletki tak nam przypadły do gustu, że mogłabym je przygotowywać niemal co weekend, niestety został już tylko jeden słoiczek :)
Zapraszam na mini tartaletki z masą z mascarpone i wiśniami:

niedziela, 1 czerwca 2014

Muffiny z jagodami i kruszonką - deser w sam raz na Dzień Dziecka

Muffiny z jagodami i kruszonką
Muffiny to deser, po który chętnie sięgają ci młodsi, jak i ci starsi członkowie rodziny. W Dniu Dziecka zapraszam na nie zwłaszcza tych młodszych, dla których będzie to dodatkowy smaczny upominek, oprócz tak oczekiwanych przez wszystkie dzieci prezentów w formie zabawek, książek, gier, klocków, czy innych wymarzonych przedmiotów dziecięcego pożądania. Z takim deserem, uzupełnionym o filiżankę ulubionej herbaty czy kawy, z przyjemnością zasiądzie przy stole cała rodzina - Dzieci, Rodzice i Dziadkowie. Nie muszę już chyba nikomu wspominać o prostocie wykonania muffin jak i ich szybkim pieczeniu. W przeciągu godziny od chwili zaplanowania możemy mieć gotowy pyszny deser jak na zdjęciu, kuszący zarówno dzieciaki jak i pozostałych domowych łasuchów :)

wtorek, 13 sierpnia 2013

Mini serniczki z jagodami - deser bez pieczenia

Mini serniczki z jagodami - deser bez pieczenia
To już ostatni moment, aby jeszcze wykorzystać / wypróbować przepisy z dodatkiem czarnych jagód. Ja w tym roku nie zrobiłam ich zbyt wiele. Na początku sezonu zadbałam tylko o zamrożenie pewnej partii jagód, aby jesienią lub zimą móc upiec z nimi ulubione muffinki mojej córci. Później był wyjazd na wakacje, a po powrocie nawiedziły nas nieustające upały i ostatnia rzecz o jakiej wtedy myślałam to było gotowanie lub pieczenie. Tak więc sezon na czarne jagody prawie mnie ominął. Dlatego dzisiaj zaprezentuję jedyny przepis jaki zdążyłam zrobić z tymi niezwykle smacznymi, jak i zdrowymi owocami - mini serniczki:

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Suszone brzoskwinie w czekoladzie

Suszone brzoskwinie w czekoladzie
Wśród coraz to większego asortymentu różnych owoców suszonych już nie tylko od święta ostatnio wypatrzyłam suszone brzoskwinie. I muszę przyznać, że zarówno wersja tych owoców na świeżo jak i w formie suszonej bardzo przypadła mi do gustu. Suszone brzoskwinie są zdecydowanie większe niż morele i nieco od nich słodsze jak i mniej "suche". Doskonale sprawdziły się same w sobie jako mały deserek, ale spróbowałam również zrobić z nich wersję bardziej świąteczną. Podobnie jak prezentowane wcześniej śliwki, czy słodkie daktyle, miękkie suszone brzoskwinie zanurzyłam w rozpuszczonej czekoladzie. Efekt tego eksperymentu wyszedł nadzwyczaj smacznie :) A oto przepis na bardzo prosty deser - suszone brzoskwinie w czekoladzie:

poniedziałek, 19 listopada 2012

Galaretka kawowa - deser na każdą okazję

Galaretka kawowa - deser na każdą okazję
Przez wiele lat byłam smakoszem wszystkiego, co kawowe oprócz... samej kawy :) Masa kawowa do ciasta, ciasteczka kawowe, sernik kawowy, cukierki kawowe i tak mogłabym jeszcze wymieniać. Ale kawy nie pijałam prawie wcale. Od czasu do czasu dałam się skusić na jakąś kawę smakową. Jakieś cztery lata temu zasmakowałam w kawie mrożonej, a później latte. Obecnie nie potrzebuję tak zwanej małej czarnej na początek dnia, ale z przyjemnością napiję się dobrej kawy do kawałka ciasta. Nadal jednak lubię wszystko o smaku kawy, dlatego dzisiaj zapraszam Was na deser dość nietypowy - galaretkę kawową:

czwartek, 27 września 2012

Ryż z jabłkami w syropie owocowym

Ryż z jabłkami w syropie owocowym
O moim sposobie na ryż z jabłkami już kiedyś pisałam. Dzisiaj zaprezentuję jego nieco inną wersję z dodatkiem owoców w syropie. Do tego dania najczęściej wykorzystuję wiśnie lub śliwki i to zarówno te świeże w sezonie jak i te mrożone w porze zimowej i wiosennej. Jest to danie proste i szybkie, w sam raz na piątkowy obiad albo podane w wersji mini jako deser. Zasmakuje zarówno dorosłym jak i dzieciom. Poniżej prezentuję przepis na ryż z jabłkami w syropie owocowym:

czwartek, 22 grudnia 2011

Daktyle w czekoladzie nadziewane marcepanem - smakołyk pod choinkę

Wszystkim stałym i nowym czytelnikom mojego bloga składam najserdeczniejsze życzenia spokojnych, rodzinnych i smaczniutkich Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku!
Daktyle w czekoladzie nadziewane marcepanem - smakołyk pod choinkę
Daktyle to owoce jednego z najstarszych drzew owocowych na świecie. Suszone daktyle najczęściej używamy jako dodatek do różnego rodzaju ciast, rzadziej jako główny składnik potrawy. Dwa lata temu proponowałam Wam śliwki nadziewane marcepanem i truflami w czekoladzie oraz daktyle w czekoladzie. Na bazie tych dwóch przepisów powstał dzisiejszy deser. Większość z Was ma już zapewne zaplanowane menu świąteczne, ale ja dzisiaj spróbuję Was jeszcze namówić na wzbogacenie tych planów. Tym bardziej, że wystarczy pół godziny, aby w nadchodzące Święta Bożego Narodzenia móc skosztować niecodziennego deseru i poczęstować nim rodzinę. A oto przepis na daktyle w czekoladzie nadziewane marcepanem:

sobota, 13 sierpnia 2011

Sernik marmurkowy - kolejna propozycja dla sernikowych łasuchów

Sernik marmurkowy - kolejna propozycja dla sernikowych łasuchów
Sernik ten bardzo często gości na moim stole - latem, czy zimą, po prostu przez cały rok. Należy on do tego rodzaju słodkości, które się je i je i prosi dalej o dokładkę. Ale do tej pory bardzo luźno traktowałam proporcje tego deseru .Tym razem, ze względu na publikację, zastosowałam się bardzo ściśle do przepisu, czyli ilości składników i muszę przyznać, iż bardziej odpowiada mi moja wersja, dlatego na koniec podam Wam drobne uwagi. Ten przepis bardzo polecam wszystkim sernikowym łasuchom. Jest bardzo smaczny i na pewno przypadnie Wam do gustu. Oto on:

sobota, 28 maja 2011

Bananowiec - brzydkie kaczątko wśród ciast

Bananowiec - brzydkie kaczątko wśród ciast
Najczęściej ciasta i ciasteczka piekę sama, ale bywają takie dni, kiedy kupuję "gotowce". Czasami są to ciasteczka, które nazwałabym "brzydkim kaczątkiem", bo pierwsze wrażenie wizualne odrzuca, ale potem, kiedy je skosztuję, ich smak wynagradza wszystko. O dzisiejszym cieście, a może raczej deserze mogę właśnie tak powiedzieć "brzydkie, ale dobre". Nie jest to deser efektowny wyglądem ani fotogeniczny, co widać na zdjęciach. Jego smak docenią smakosze bananów, czyli najczęściej nasze pociechy. Deser szybki i prosty, w sam raz do zrobienia nawet przez nasze dzieci. Jest to moja tegoroczna propozycja na zbliżający się Dzień Dziecka. Oto przepis na bananowca:

niedziela, 30 stycznia 2011

Wafelki ryżowe z rodzynkami w rumie i w polewie czekoladowej

Wafelki ryżowe z rodzynkami w rumie i w polewie czekoladowej
Czy często dajecie się namówić reklamie i kupujecie różne wcześniej Wam nie znane produkty żywnościowe? Ja muszę się przyznać, że TAK. Efekt tych zakupów jest różny. Jedne produkty okazują się świetne, inne dobre, a jeszcze inne zupełnie nie trafione. I nie chodzi tu tylko o jakość zakupionego towaru, ale też o kwestię smaku, czy gustu kulinarnego. Jeżeli chodzi o dzieci, to myślę, że rynek marketingowy może z nami zrobić prawie wszystko. Wystarczy, że padnie hasło: produkt eko, bez konserwantów, bez sztucznych dodatków, a my biegamy między półkami sklepowymi i poszukujemy wydawałoby się wymarzonego produktu dla naszego dziecka. W moim przypadku tak było z mini wafelkami ryżowymi. Kiedy zobaczyłam reklamę w jednym z czasopism poświęconych dzieciom (dodatkowo jeszcze zachęcona opinią znajomej) rzuciłam się na poszukiwania. Produkt był nowością, więc trochę czasu mi zajęło, zanim wafelki trafiły w moje ręce. Pomna tego, że tak długo ich poszukiwałam, od razu wzięłam kilka paczek. Już oczami wyobraźni widziałam mojego malucha zajadającego ze smakiem jeden po drugim zdrowy i dietetyczny wafelek. Powrót do domu, niecierpliwe rozszarpywanie torebki i z wielkim uśmiechem na twarzy pomaszerowałam w kierunku mojego malucha. Mała rączka chwyciła wafelek, pierwszy gryz i ... "Mama, nie dobje". Cóż, wafelki powędrowały do półki i tak przeleżały do czasu, kiedy będąc w sklepie ujrzałam wafle ryżowe w polewie czekoladowej. Olśnienie! Maluch nie chciał, trudno, zjemy my. Tak powstały wafelki ryżowe z rodzynkami w rumie i w polewie czekoladowej. Oto przepis ich wykonania:

piątek, 3 września 2010

Mini szarlotki - deser nie tylko dla dzieci

Mini szarlotki - deser nie tylko dla dzieci
Współczesny świat wymaga od nas dwóch skrajności: albo coś ma być mega-maxi jak np. telewizor LCD, albo super-mini jak dajmy na to telefon komórkowy, cyfrowy aparat fotograficzny czy kamera video. W kuchni dzieje się podobnie - kotlet schabowy najlepiej żeby zajmował pół talerza, ale już klopsiki lepiej wyglądają, kiedy są wielkości orzecha włoskiego. Niektóre potrawy, zwłaszcza ciasta i desery bardzo efektownie prezentują się właśnie w wersji mini i nie chodzi tu tylko o wersje dla dzieci. Sami przyznacie, że dla oczu bardziej zachęcająco wyglądają np. mini serniczki, czy mini szarlotki, niż ten sam wypiek podany w wersji typowego kawałka ciasta. Ja również poddałam się tendencji minimalizacji i przygotowałam zamiast całej blaszki szarlotki jej rozmnożoną wersję mini. Smak ten sam, ale za to wygląd - oceńcie sami. Do przygotowania mini szarlotek wykorzystałam mój ulubiony przepis na szarlotkę. Oto on:

wtorek, 23 lutego 2010

Tort Malakoff - winny tort urodzinowy

Tort Malakoff - winny tort urodzinowy
Jest to kolejny przepis, który mimo bardzo atrakcyjnego wyglądu przeleżał u mnie kilka lat, zanim go wypróbowałam. Pomysł na ten tort zaczerpnęłam z dodatku do Poradnika Domowego "Modne ciasta i inne wypieki" oraz z dodatku do Tiny "Wypieki". Oba przepisy z w/w źródeł nieznacznie się różnią, ale kiedy poszperałam jeszcze w internecie, to tych różnic znalazłam bardzo dużo. Zacznijmy od pisowni nazwy. Ja podaję nazwę za Poradnikiem Domowym, gdyż tego przepisu trzymałam się dokładnie. Mój tort nazywa się więc Malakoff, a nie Malakof, czy Malakow. Co do pochodzenia też źródła podają różne kraje: Austrię, Francję, a moje źródło z Tiny Rosję - cytuję: "W 1885 roku jeden z francuskich generałów zdobył rosyjską twierdzę Malakow. To właśnie na jego cześć upieczono ten tort". Następną sprawą są różne wersje ponczu, a ma on istotny wpływ na całokształt. Spotkałam się z ponczem, który ja zastosowałam, a więc rum i wino, ale były też wymieniane sam rum, likier pomarańczowy, likier kawowy. Nie wiem, która wersja jest najbardziej zbliżona do oryginału, nie mniej jednak muszę przyznać, że efekt końcowy mojej pracy mile nas zaskoczył. Tort ten jest bardzo odpowiedni dla osób nie lubiących zbyt dużej słodkości. Wino użyte do ponczu jest wyraźnie wyczuwalne i daje bardzo charakterystyczny posmak. Nawet dodatek rumu nie przebija go smakiem. Taki tort nadaję się znakomicie na urodziny i inne okazje dla dorosłej części gości. A oto przepis na winny tort Malakoff:

sobota, 2 stycznia 2010

Lekki deser trójwarstwowy z owocu kaki

Lekki deser trójwarstwowy z owocu kaki
Inspiracją do stworzenia tego deseru były dla mnie gotowe desery dostępne w sklepach - pięknie wyglądające i przyciągające oko, dopóki nie przeczyta się ich składu. Ilość E konserwantów i barwników, stabilizatorów, utwardzaczy, itp. zniechęca do świadomego przyjemnego delektowania się ich smakiem w domu. Tak więc zrodził się we mnie pomysł wykonania takiego deseru samodzielnie, oczywiście z moimi składnikami i surowym owocem. Warstwa jogurtu naturalnego lub serka oraz galaretki była dla mnie oczywista, ale co wybrać na trzecią warstwę, chwilę musiałam się zastanowić. Padło na niebanalny owoc, obecnie dostępny wszędzie, a jeszcze nie tak dawno zupełnie w Polsce nieznany - kaki. Kaki, inaczej persymona, jabłko orientu (posiada jeszcze kilka innych nazw), jest owocem o twardym miąższu, galaretowatej konsystencji i bardzo słodkim smaku. Najczęściej jest spożywany na surowo. Jego smak określa się wg jednych jako pomiędzy pomidorem a morelą, a wg drugich jako pomiędzy śliwką a morelą. Owoc ten zawiera w sobie 19% cukrów prostych, karoteny, wapń i witaminy A i C. A oto mój własny przepis na lekki deser trójwarstwowy z owocu kaki:

wtorek, 29 grudnia 2009

Śliwki i daktyle w czekoladzie - wykwintny smakołyk

Śliwki i daktyle w czekoladzie - wykwintny smakołyk
Są takie przepisy, które mamy dłuższy czas, wszystko nam w nich pasuje, zdjęcia wyglądają zachęcająco, a jednak nie możemy się zabrać do ich wykonania. Tak właśnie było ze śliwkami w czekoladzie, które pierwszy raz ujrzałam w listopadowym numerze PP w 2008 roku. I tak przepis przeleżał ponad rok czasu. Zanim jednak zabrałam się do pracy nad tym smakołykiem, postanowiłam poszperać jeszcze w Internecie. Oczywiście znalazłam inne wersje jego wykonania. Tak więc doszkolona dostosowałam te przepisy do moich gustów - wykorzystałam pomysł nadziania śliwek marcepanem (w PP były nienadziewane śliwki moczone w winiaku, a później w kuwerturze czekoladowej), a drugą wersję wymyśliłam sama oraz wzbogaciłam przepis o daktyle. Smakołyk ten jedliśmy przez święta, ale naturalnie można go wykonać kiedy tylko przyjdzie nam ochota na coś słodkiego i jednocześnie alkoholowego. A oto przepis na wykwintny smakołyk w postaci śliwek i daktyli w czekoladzie:

czwartek, 5 listopada 2009

Co zrobić z puszką brzoskwiń? - Brzoskwinie w galaretce

Co zrobić z puszką brzoskwiń? - Brzoskwinie w galaretce
Odsłona trzecia i ostatnia. W puszce widać już prawie dno. Był już sernik, surówka, więc teraz pora na deser. Prosty i dziecinnie łatwy. Brzoskwinie w galaretce.

Składniki:
  • brzoskwinie z puszki
  • galaretka o dowolnym smaku
  • jogurt naturalny gęsty
  • sos karmelowy, gotowy
Wykonanie:
Brzoskwinie kroimy do salaterek i zalewamy wcześniej przygotowaną wg przepisu na opakowaniu galaretką. Wstawiamy do lodówki do stężenia. Deser podajemy wyłożony na talerzyku z kleksem jogurtu i polany sosem karmelowym.
I tak z jednej puszki brzoskwiń można zrobić trzy potrawy. Może jeszcze kiedyś wrócę do pomysłu - co zrobić z jednej puszki np. kukurydzy.

Najpopularniejsze w tym miesiącu