Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 marca 2015

Schab pieczony w mleku

Schab pieczony w mleku
Program telewizyjny "Kuchenne rewolucje", już kilkakrotnie dostarczył mi inspiracji kulinarnych. Bardzo polubiliśmy niektóre dania zaproponowane przez Panią Magdę Gessler np. łososia pieczonego w sosie z musztardą i miodem, sałatkę lwowską z burakami, czy schab pieczony w mleku. Ale program ten też w pewien sposób wpłynął na moje "konsumenckie wyrobienie". Obecnie bardziej świadomie zwracam uwagę na to, co zamawiam i co dostaję. Moje dzieci już same z siebie pytają się mnie zawsze "mamo, czy ten sos jest z torebki?" :) Ale to tak na marginesie, bo dzisiaj proponuję Wam jak najbardziej świeżą, smaczną i bez sztucznych dodatków pieczeń ze schabu przygotowaną na Wielkanoc.

piątek, 9 grudnia 2011

Rolada serowa - smaczna przystawka na wszystkie okazje

Rolada serowa - smaczna przystawka na wszystkie okacje
Rolada serowa to znakomita propozycja przystawki na czekające nas biesiadowanie przy świątecznym stole. Zamiast tradycyjnie pokrojonego sera żółtego możemy podać plastry rolady serowej. Efekt wizualny jak i smakowy na pewno docenią domownicy i goście. Nie jest to może danie, które wykonuje się w przysłowiowe pięć minut, ale też i nie jest tak bardzo pracochłonne, jakby się mogło początkowo wydawać. Wrażenia końcowe są warte wypróbowania - zapewniam. Poniżej prezentuję przepis na roladę serową.

poniedziałek, 25 października 2010

Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek na 1 urodziny Smaczniutkie.pl

To już, a może dopiero roczek od czasu, kiedy mój blog Smaczniutkie.pl ujrzał światło monitorów komputerowych w całej Polsce, a nawet w wielu zakątkach całego świata, gdzie swoje miejsce na ziemi znalazła nasza Polonia. Wiem, że brzmi to trochę patetycznie, ale w taką rocznicę musicie mi wybaczyć tych kilka słów samopochlebstwa łechcących własne blogowe ego :) Żeby nie być szablonową wybrałam na tę niecodzienną okazję wypiek, który potraktujcie jako urodzinowy poczęstunek ode mnie - piszę całkiem serio, bo choć to proste danie, będzie z pewnością dla wielu z Was pierwszym smakowym kontaktem z tą tradycyjną regionalną smaczną potrawą. I nie ukrywam, że jest w tym wyborze pewien klucz łączący urodziny mojego bloga z innymi narodzinami sprzed już kilkudziesięciu lat - ach jak ten czas szybko leci...
Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek
Piróg biłgorajski, bo o nim mowa, zwany też krupniakiem, rekczakiem lub pierogiem gryczanym, pochodzi ze staropolskiej kuchni Biłgoraja i jego okolic (woj. Lubelskie). Był robiony na świąteczne okazje: chrzciny, wesela, święta Wielkanocne i Bożego Narodzenia. Nazywany był kiedyś biłgorajskim tortem. Udekorowany był na wierzchu, tak jak współczesne ciasta. Obecnie wypiek ten stracił rangę świątecznego specjału i stał się powszednim daniem, które przeżywa swój renesans może ze względu na wpisanie go w 2005 roku na listę Produktów Tradycyjnych, tak jak np. bardzo zdrowy olej lniany (również z tamtych okolic). Stał się na tyle znanym wypiekiem w mieście swojego pochodzenia, że jest wyrabiany przez piekarnie biłgorajskie i przez to dostępny dla klientów sklepów spożywczych w tamtych okolicach. Z wyglądu przypomina pasztet, a w smaku można powiedzieć, że ile gospodyń tyle kombinacji i tyle różnych smaków. Z uwagi na swoje składniki jest on automatycznie prostym i smacznym daniem wegetariańskim, chociaż staropolscy protoplaści piroga pewnie nie myśleli o takim jego przeznaczeniu - raczej inspirowała ich bieda niż potrzeba kulinarnego eksperymentowania. Oto przepis na jedyny w swoim rodzaju autentyczny piróg biłgorajski:

wtorek, 9 lutego 2010

Szybka pasta kanapkowa z serka topionego i szynki

Szybka pasta kanapkowa z serka topionego i szynki
Gotowe serki topione z szynką oczywiście są dostępne w każdym sklepie spożywczym, ale ilość dodanej do nich wędliny, czy innych składników smakowych (szynka, zioła itp.) jest minimalna. Kiedy więc mój niejadek był jeszcze mały, a na kanapkach chciał jeść tylko serki topione, wpadłam na pomysł wzbogacania ich dodatkowymi składnikami. Tak powstało kilka past kanapkowych, które cały czas funkcjonują w jadłospisie mojej rodziny. Wystarczy je przygotować dzień wcześniej wieczorem i schować do lodówki. Na drugi dzień rano smarujemy już gotową pastą kromki dowolnego pieczywa. W sezonie mile widziany dodatek warzywny, np. plaster pomidora, ogórka czy rzodkiewki. Ja bardzo lubię tego typu dania na śniadanie zarówno ze względu na smak, jak i na czas, który muszę poświęcić na przygotowanie. W tym wypadku trwa to parę minut. A oto przepis na szybką pastę kanapkową z serka topionego i szynki:

piątek, 29 stycznia 2010

Pieczony boczek w ziołach z czosnkiem zamiast wędliny

Pieczony boczek w ziołach z czosnkiem zamiast wędliny
Boczkiem pieczonym w ziołach zostałam pierwszy raz poczęstowana przez koleżankę z pracy już wiele lat temu. Od tamtego momentu danie to stało się hitem w moim rodzinnym domu i pojawiało się bardzo często zamiast wędliny na śniadania i kolacje oraz jako jeden z elementów zimnej płyty przy ważniejszych okazjach. U mnie boczek nie gości na stole tak często, jak u mojej mamy, ale od czasu do czasu pojawia się także. Jadamy go na zmianę z moim pasztetem i pieczenią z karczku. Moja rodzina generalnie unika już wszelkich typowych wędlin sklepowych, które coraz częściej są legalnie nafaszerowane wodą (solanka) i wszelakimi dopełniaczami (białka roślinne, substancje konserwujące, zapachowe i smakowe), a już po kilku dniach nie nadają się do jedzenia. Wykonanie pieczonego boczku jest proste i nieczasochłonne, dlatego każdy może sobie pozwolić na taką zdrową domową wędlinę, która zdecydowanie dłużej zachowa swoje walory smakowe. Wystarczy główka czosnku i dużo różnych ziół oraz przypraw. A więc do dzieła. Poniżej przedstawiam przepis na pieczony boczek w ziołach z czosnkiem:

piątek, 20 listopada 2009

Miruna w zalewie octowej - pyszna ryba na zimno

Miruna w zalewie octowej - pyszna ryba na zimno
Rybę w zalewie octowej pierwszy raz miałam okazję spróbować u mojej teściowej tuż po moim ślubie. Zachwyciłam się jej smakiem i od razu chciałam przepis. Niestety mama męża danie to robi od lat, więc proporcje ma "na oko". Cóż, pozostało mi jedynie próbować stworzyć tę potrawę samemu i po latach ja również wykonuję ją już "na oko". Smak ryby w zalewie octowej zależy w dużej mierze od inwencji osoby, która ją wykonuje - niektórzy lubią zalewę octową wyraźnie ostrzejszą, a inni preferują łagodną, niemal słodką, tak jak ja. Podaję w tym przepisie proporcje, ale mogą one ulegać zmianie wg. uznania - proponuję poeksperymentować. A oto przepis na smaczniutką rybę w zalewie octowej:

środa, 18 listopada 2009

Wykwintna biała kiełbasa na gorąco

Wykwintna biała kiełbasa na gorąco
Biała kiełbasa parzona, nie tylko dobrze smakuje w żurku czy na grillu, ale i też nieco w innej formie. Ja na Wielkanoc piekę, moi znajomi wędzą, a na co dzień od czasu do czasu smażę z dodatkami wg własnego przepisu. Jest to przepis wymyślony jako uatrakcyjnienie zwykłego dania. Już za pierwszym razem bardzo nam zasmakowała w tej formie i dlatego lubimy często do niej powracać. Do piwa pasuje jak ulał :)

Składniki:
  • biała kiełbasa parzona (ilość wg potrzeby)
  • 1 cebula
  • kilka śliwek suszonych
  • 1 łyżeczka skórki pomarańczowej kandyzowanej
  • sól, pieprz
  • olej rzepakowy lub słonecznikowy
Wykonanie:
Białą kiełbasę nacinamy w kratkę, cebulę obieramy i kroimy w półplasterki, a śliwki na połowę. Na rozgrzany olej na patelni kładziemy kiełbasę i przysmażamy na złoty kolor, przewracamy na drugą stronę i dodajemy cebulę ze śliwką. Przykrywamy pokrywką cały czas kontrolując kiełbasę, aby się nie przysmażyła zbyt mocno. Kiedy cebula jest miękka dodajemy sól i świeżo mielony pieprz do smaku oraz posypujemy skórką pomarańczową. Danie wykładamy na talerze i podajemy do tego ketchup, musztardę lub chrzan oraz dowolne marynaty.

Wykwintna biała kiełbasa na gorąco

poniedziałek, 16 listopada 2009

Twarożek awanturka - pyszna pasta kanapkowa

Twarożek awanturka - pyszna pasta kanapkowa
Pasty kanapkowe, kiedyś tak popularne, a dzisiaj już nieco zapomniane i wyparte przez wszechobecne sałatki są nadal przez naszą rodzinę bardzo lubiane. Sporo z nich robię na śniadania i w kanapki zamiast nudnej szynki i żółtego sera (jak mawia mój niejadek). Pasta kanapkowa jest świetnym sposobem na przemycenie dzieciakom pożądanych zdrowych składników, ale nie koniecznie przez nie mile widzianych na talerzu. Przy odrobinie organizacji pracy są one wygodne do podania na śniadanie, kiedy wszyscy wiemy, że rano zawsze brakuje nam na wszystko czasu. Dlatego pastę robię wieczorem i wkładam do szczelnie zamykanego pojemnika. W porannym zamieszaniu, aby zdążyć do pracy, szkoły, przedszkola jest jak znalazł. Wyjmujemy, smarujemy chleb lub bułki, do tego kubek herbaty i smaczniutkie śniadanie gotowe. Pozostałą pastę daję w kanapki dziecku do szkoły, a mężowi do pracy. A oto przepis jak ją przygotować:

Najpopularniejsze w tym miesiącu