Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 września 2012

Ryż z jabłkami w syropie owocowym

Ryż z jabłkami w syropie owocowym
O moim sposobie na ryż z jabłkami już kiedyś pisałam. Dzisiaj zaprezentuję jego nieco inną wersję z dodatkiem owoców w syropie. Do tego dania najczęściej wykorzystuję wiśnie lub śliwki i to zarówno te świeże w sezonie jak i te mrożone w porze zimowej i wiosennej. Jest to danie proste i szybkie, w sam raz na piątkowy obiad albo podane w wersji mini jako deser. Zasmakuje zarówno dorosłym jak i dzieciom. Poniżej prezentuję przepis na ryż z jabłkami w syropie owocowym:

czwartek, 23 września 2010

Śliwki w occie - jesień w słoiku

Śliwki w occie - jesień w słoiku
Wrzesień! Miesiąc, który przynosi koniec lata, koniec wakacji, ale za to początek najczęściej pięknej jesieni. Pierwsze żółte liście na drzewach, babie lato, astry w ogródku i śliwki węgierki. Wrzesień zawsze kojarzył mi się z dojrzewającymi śliwkami węgierkami w ogrodzie mojego rodzinnego domu. Z owoców trzech drzewek śliwkowych mama smażyła oczywiście powidła, gotowała kompoty i marynowała. Wszystkie te przetwory wędrowały do spiżarni. Później przez całą zimę i wiosnę można było korzystać ze zgromadzonych zapasów. Śliwki w occie, odkąd sięgam pamięcią, zawsze były obecne w naszym jadłospisie. Początkowo stanowiły dla mnie tylko ciekawostkę, ale można powiedzieć, że z wiekiem odkryłam je na nowo. Sami wiecie, że do pewnych smaków należy dorosnąć, jak chociażby do gorzkiej czekolady. Obecnie śliwek w occie w moim domu nie może zabraknąć. Jest to niezawodny dodatek do pieczeni z karczku, boczku w ziołach, ale przede wszystkim do pasztetu. Dodaję je też do sałatki śledziowej i sałatki jarzynowej. Przepis na pierwszy rzut oka wydaje się pracochłonny, ale zapewniam, że jest to mylne wrażenie. Oto on:

wtorek, 29 grudnia 2009

Śliwki i daktyle w czekoladzie - wykwintny smakołyk

Śliwki i daktyle w czekoladzie - wykwintny smakołyk
Są takie przepisy, które mamy dłuższy czas, wszystko nam w nich pasuje, zdjęcia wyglądają zachęcająco, a jednak nie możemy się zabrać do ich wykonania. Tak właśnie było ze śliwkami w czekoladzie, które pierwszy raz ujrzałam w listopadowym numerze PP w 2008 roku. I tak przepis przeleżał ponad rok czasu. Zanim jednak zabrałam się do pracy nad tym smakołykiem, postanowiłam poszperać jeszcze w Internecie. Oczywiście znalazłam inne wersje jego wykonania. Tak więc doszkolona dostosowałam te przepisy do moich gustów - wykorzystałam pomysł nadziania śliwek marcepanem (w PP były nienadziewane śliwki moczone w winiaku, a później w kuwerturze czekoladowej), a drugą wersję wymyśliłam sama oraz wzbogaciłam przepis o daktyle. Smakołyk ten jedliśmy przez święta, ale naturalnie można go wykonać kiedy tylko przyjdzie nam ochota na coś słodkiego i jednocześnie alkoholowego. A oto przepis na wykwintny smakołyk w postaci śliwek i daktyli w czekoladzie:

Najpopularniejsze w tym miesiącu