Wakacyjne wyjazdy jak wiemy kształcą. Pobyt w Tarnowskich Górach zaowocował pozyskaniem nowego, smacznego dania obiadowego. Miałam okazję spróbować go w jednej z restauracji i później w warunkach domowych udało mi się odtworzyć ten smak :) Zapraszam na filet z grilla z oscypkiem i konfiturą z czarnej porzeczki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drobiowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drobiowe. Pokaż wszystkie posty
środa, 16 października 2019
środa, 9 października 2013
Filet z kurczaka w marynacie pomidorowej
Lubię wyszukiwać zaskakujące przepisy lub też opracowywać je sama. Efekt tych poszukiwań bywa różny, czasami danie wychodzi takie sobie, czasami okazuje się zupełną katastrofą, ale niekiedy trafia się prawdziwy rarytas, przynajmniej w odczuciu moim i mojej rodziny. Kiedy kilka lat temu znalazłam przepis na marynowaną w zalewie octowej z cebulą, obsmażaną pierś z kurczaka w panierce, to miałam przeczucie, że może to być coś niebanalnego, intrygującego i pysznego. Danie zapowiadało niesamowite doznania smakowe. Moje dotychczasowe próby marynowania owoców, warzyw, ryb czy jajek okazywały się nadspodziewanie dobre. Marynując mięso miałam jednak pewne obawy, które okazały się zupełnie niepotrzebne. Cóż, teraz mogę tylko powiedzieć: szkoda, że tak późno. Danie to jest także dobrym sposobem na wykorzystanie pozostałych po obiedzie nadwyżek usmażonych filetów z kurczaka. Wystarczy wówczas tylko przygotować pomidorowo-octową zalewę i po kilku dniach gotowe danie można już serwować rodzinie. Serdecznie polecam ten przepis:
wtorek, 28 maja 2013
Polędwiczki drobiowe z jabłkiem w sosie śmietanowym - rajska jabłoń
Sukces dania mięsnego w dużej mierze zależy od jego wcześniejszego przyprawienia czy zamarynowania. Ja od lat stosuję sprawdzoną przeze mnie marynatę, która dobrze smakuje zarówno z drobiem jak i mięsem wieprzowym. Mięso tak zamarynowane i poddane obróbce termicznej może stanowić już kompletne danie jak i możemy pokusić się jeszcze o poeksperymentowanie z dowolnymi dodatkami warzywnymi, czy owocowymi. Moje dzisiejsze polędwiczki zostały dodatkowo wzbogacone o jabłko, które idealnie współgra z marynatą i nadaje potrawie słodko-kwaśny smak. Zapraszam do wypróbowania przepisu na "rajską jabłoń" - polędwiczki drobiowe z jabłkiem w sosie śmietanowym:
sobota, 24 marca 2012
Francuskie mięsne poduszeczki - pierożki faszerowane inaczej
Dostępność niektórych gotowych produktów spożywczych w naszych sklepach to dla mnie duże ułatwienie, kiedy chcę wykonać coś szybkiego i niebanalnego. Wystarczy wówczas parę chwil, trochę fantazji w doborze pozostałych składników i danie gotowe. Takim produktem, który zresztą zawsze mam w zamrażarce, jest gotowe ciasto francuskie. Jest to bardzo plastyczny i wszechstronny produkt, gdyż można z niego wyczarować wiele dań zarówno na słodko jak i na słono. Dzisiaj prezentuję Wam jedno z nich, które czasami pojawia się na naszym stole. Jest to rodzaj faszerowanych mięsem pieczonych pierożków, ale tym razem w kształcie kwadratowych poduszeczek. Poniżej przepis, jak je wykonać:
wtorek, 17 stycznia 2012
Sałatka ryżowa z kurczakiem i ananasem - mój sałatkowy hit
Wśród przeróżnych sałatek, jakie do tej pory robiłam, największą popularnością w moim domu cieszy się sałatka ryżowa z kurczakiem z rożna i ananasem. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to hit sałatkowy mojej rodziny. Jak do tej pory żadna inna sałatka nie zdetronizowała tej, o której dzisiaj piszę. Wy pewnie też macie tę jedną, jedyną najbardziej ulubioną, którą najczęściej przygotowujecie. Jestem ciekawa, jakie to są sałatki, może któraś z nich znowu by mnie zaskoczyła smakowo - napiszcie proszę. A skoro nadal pozostajemy w klimacie karnawałowym, to po ostatniej mojej przystawkowej propozycji, dzisiaj zaproponuję Wam sałatkę w sam raz na domowe spotkania i przyjęcia. Oto przepis, jak ją przyrządzić:
środa, 14 grudnia 2011
Faszerowana pierś z kurczaka - w kanapki lub na obiad
Po propozycji ciasta i przystawki na tegoroczne Święta Bożego Narodzenia przyszedł czas na coś mięsnego. Dzisiaj zaprezentuję Wam pierś z kurczaka faszerowaną mięsem mielonym z dodatkiem koperku i suszonych moreli. W moim domu to danie, tak jak karczek pieczony, udziec z indyka czy pieczony boczek, często zastępuje tradycyjne wędliny, ale z powodzeniem też może być traktowane jako danie obiadowe. Kto czyta mojego bloga to już zapewne wie, że nie tylko kupuję gotowe wyroby wędliniarskie, ale za to staram się w miarę moich możliwości robić własne produkty mięsne. Dzisiejsze danie powstało wiele lat temu z połączenia dwóch przepisów: zwykłej duszonej piersi z kurczaka i kotletów mielonych z dodatkiem moreli. Eksperyment powiódł się i od czasu do czasu potrawa ta gości na naszym stole, często wędrując także w kanapki. Przepis jak wykonać dzisiejszą propozycję znajdziecie poniżej:
środa, 13 lipca 2011
Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach
Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach to danie obiadowe zaskakujące nie tyle zawartością składników, co sposobem ich "ubrania". Nie zawsze musi nas porywać wyszukane wnętrze, ale od czasu do czasu może nas zaskoczyć ciekawa forma zewnętrzna potrawy - odwrotnie niż to bywa w życiu :) Kotleciki, które dzisiaj proponuję, to nic innego jak wieprzowe mięso mielone z dodatkami, zawinięte w drobiowe skórki. Owszem, z wnętrzem możemy jak najbardziej poeksperymentować, tworząc coraz to inne smakowo wersje tego dania. Tak przyrządzone kotleciki są smaczne zarówno na gorąco, jak i na zimno, dlatego możemy je podawać nie tylko jako drugie danie. Zapraszam do skorzystania z dzisiejszego przepisu:
poniedziałek, 2 maja 2011
Mięsne paluszki - w święta, święta i po świętach
Czy lubicie święta, długie weekendy, jednym słowem dłuższy czas wolny? Ja tak, pomimo tej całej bieganiny i zamieszania, począwszy od sprzątania domu, a skończywszy na wyczynach kulinarnych. Zawsze dużo wcześniej przed nadchodzącymi dniami wolnymi (jakimikolwiek) układam sobie w głowie potencjalne menu. Czasami udaje mi się je wykonać w 100%, a czasami odpuszczam niektóre dania lub zamieniam je na inne. Brak czasu, brak jakiegoś produktu i moje plany się sypią. A i tak w rezultacie pozostaje nam zawsze sporo jedzenia, które musimy z mężem jeszcze długo dojadać :) Zawsze wtedy obiecuję sobie, że następnym razem będzie inaczej i nasze menu zostanie okrojone do minimum. Jeszcze nigdy jednak tego postanowienia nie udało mi się wcielić w życie :) Dzisiaj proponuję danie proste, łatwe w przygotowaniu i dość nie banalne. W sam raz na świąteczne dni lub niedzielne obiady. Oto przepis na mięsne paluszki:
piątek, 15 października 2010
Udziec z indyka z musem żurawinowym
Ciasta, desery, przekąski, mięsa, sałatki, zupy - jest tego bardzo dużo... Czasami aż się zastanawiam, co tym razem przygotować wyjątkowego i niebanalnego na niedzielę. Przeszukuję różne książki kulinarne, gazety, internet, pożółkłe karteluszki, aby w końcu wybrać jeden interesujący przepis. Zdarza się także, że łączę kilka pomysłów i eksperymentuję z nimi. Tak najczęściej dzieje się w przypadku wszelkiego rodzaju mięs i sałatek. Muszę przyznać, że tego rodzaju kombinowane dania lubię przygotowywać i nie boję się mieszania smaków. W moim domu często zamiast sklepowych wędlin serwuję rodzinie i gościom różnego rodzaju pieczenie i pasztety. Ale nawet bardzo smaczny, swojski pieczony karczek, boczek, czy pasztet po pewnym czasie może się nam znudzić. W odpowiedzi na taką ewentualną smakową nudę proponuję dzisiaj duszony udziec z indyka. Mięso to tak jak i polędwiczki wieprzowe nazywam "plastyczne" z powodu małych nakładów czasowych na przygotowanie z nich posiłku. Niewiele pracy i zabiegów kulinarnych, a otrzymujemy w efekcie miękką, delikatną i soczystą potrawę. Taki właśnie przepis na duszony udziec z indyka z musem żurawinowym prezentuję poniżej:
niedziela, 16 maja 2010
Delikatne kotleciki siekane
Jest to kolejna wersja siekanych kotlecików z filetów kurczaka lub indyka, tak obecnie popularnych na naszych stołach. Jakiś czas temu prezentowałam siekane kotleciki drobiowo-serowe w odmianie chrupiącej, które są w moim domu nadal wielkim przebojem. Dzisiejsze kotleciki są puszyste i bardziej delikatne w smaku. Myślę, że przypadną do gustu nie tylko dzieciom, ale i dorosłym. Zarówno poprzednie danie, jak i te kotlety podaję z różnymi sosami i surówkami własnego wykonania. Do twarzy i smaku im np. w towarzystwie sosu tatarskiego. Przepis na takie kotleciki siekane dostałam od mojej przyjaciółki, o której już wspominałam przy innym wpisie. Która wersja kotlecików zasmakuje Wam bardziej musicie ocenić sami. Ja polecam obie dla urozmaicenia i na różne obiadowe okazje. Cały przepis na delikatne kotleciki siekane prezentuję poniżej:
środa, 28 kwietnia 2010
Dietetyczne klopsiki drobiowo-ryżowe
Sporo przepisów na potrawy, które przygotowuję dla mojej rodziny mam od mojej wieloletniej przyjaciółki, z którą łączą mnie więzy prawie rodzinne. I chociaż obecnie dzieli nas setki kilometrów, to zawsze znajdujemy sposób na spotkanie, rozmowę, czy chociażby wymianę przepisów kulinarnych i nie tylko. I nie wiem, czy to przyjaźń, czy zbieżność charakterów sprawia, że mamy bardzo podobne gusta kulinarne. Zarówno moje jak i jej przepisy bardzo odpowiadają naszym rodzinom. Muszę jeszcze dodać, że mąż mojej koleżanki także kucharzy i robi to całkiem dobrze :). Przepis, który zaprezentuję dzisiaj dostałam właśnie od mojej przyjaciółki i od razu się u nas przyjął. Jest to danie proste, smaczne, dietetyczne, ekspresowe w wykonaniu i co dla mnie jest bardzo ważne - smakuje dzieciom. Oto przepis na dietetyczne klopsiki drobiowo-ryżowe:
wtorek, 20 kwietnia 2010
Chrupiące koszyczki chlebowe z sałatką
Po zrozumiałej przerwie w blogowaniu, związanej z tym smutnym okresem narodowej żałoby, który przecież choć oficjalnie zakończony trwa jeszcze w naszych polskich sercach, powoli wracam do codzienności, a tym samym do moich przepisów prezentując kolejny z nich.
Są takie dania, które już od pierwszego spojrzenia na strony gazety lub kartki książki kucharskiej bardzo się nam podobają, czy wręcz nas zachwycają. Od razu pragniemy je wykonać, czekając ze zniecierpliwieniem na efekt końcowy. I tak było też ze mną. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam w jednej z kolorowych gazet koszyczki chlebowe z sałatką, to od razu chciałam ich spróbować. Zarówno wygląd dania jak i jego składniki były w moim guście i aż zapraszały do zjedzenia. I rzeczywiście po spróbowaniu okazało się, że miałam nosa. Sałatka, która stanowiła wypełnienie koszyczków chlebowych była tak smaczna, że sama może stanowić danie przystawkowe. Jednym z plusów przygotowywania tej potrawy jest łatwa dostępność użytych składników z równoczesnym efektownym wyglądem całości. A oto przepis na ładne i smaczne chrupiące koszyczki chlebowe z sałatką:
niedziela, 14 marca 2010
Pierś drobiowa w sosie ananasowo-koperkowym
Inspiracją do wykonania tego przepisu była moja sąsiadka, z którą od czasu do czasu lubię sobie porozmawiać na tematy różne. Nasze rozmowy najczęściej koncentrują się na gotowaniu i dzieciach. Jak sami wiecie są to tematy, o których można rozmawiać i rozmawiać i rozmawiać. W czasie jednej z takich rozmów moja sąsiadka opowiedziała mi o swojej wizycie w jednej z restauracji naszego miasta. Miała tam okazję spróbować dania, które jej bardzo zasmakowało i chciałaby je odtworzyć w warunkach domowych - pierś drobiową w sosie ananasowo-koperkowym. Wspólnymi siłami opracowałyśmy przybliżony przepis, a może podobny? Tego nie wiemy. Ale efekt końcowy wyszedł całkiem smaczny. Poniżej prezentuję przepis:
sobota, 6 marca 2010
Ekskluzywny pasztet z polędwiczką wieprzową
Wielkimi krokami zbliża się do nas wiosna, a wraz z nią Święta Wielkanocne. Pora może zastanowić się nad jadłospisem na świąteczny stół. Jedną z moich propozycji będzie pasztet z polędwiczką wieprzową. Pasztet w moim rodzinnym domu był zawsze daniem odświętnym, może dlatego, że był wykonywany częściowo z dziczyzny. Obecnie ja i moja mama pieczemy pasztet często, jednak z bardziej dostępnych składników. Zamiast sklepowych wędlin wolimy własne produkty, które znacznie dłużej poleżą w lodówce, a i smak mają zdecydowanie lepszy, tak jak boczek czy pieczeń z karczku. Z przepisu na zwykły pasztet możemy łatwo uzyskać ciekawsze danie dodając coś jeszcze. W pasztecie, który dzisiaj prezentuję, dodałam kawałki polędwiczki wieprzowej i tylko ten zabieg od razu uczynił go pasztetem ekskluzywnym w wyglądzie i smaku. Pasztet najczęściej wykonuję z mięsa drobiowego, które pozostaje po rosole. Obieram mięso od kości i zamrażam. Kiedy nazbieram odpowiednią ilość, biorę się za pasztet. Jeszcze tylko dodatek podgardla lub boczku wędzonego, wątróbki i danie gotowe, no prawie gotowe. Oprócz zaprezentowanej dzisiaj polędwiczki wieprzowej, dodaję też inne dodatki, ale o nich przy następnym pasztecie. Poniżej przedstawiam przepis na ekskluzywny pasztet z polędwiczką wieprzową:
czwartek, 14 stycznia 2010
Kurczak duszony z warzywami - nieco inny za każdym razem
Kurczak duszony, pieczony, smażony itd. - znamy wiele takich przepisów na kurczaka. Ja tym razem chciałabym zaproponować kurczaka w nieco innej wersji: duszonego z warzywami. Smak tego dania za każdym razem może wyjść inny, a wszystko zależy od rodzaju użytych warzyw. I to jest w nim najciekawsze - jeden przepis, a wiele odsłon. Najczęściej używam marchewki, selera i cebuli. Kurczaka tego robię też z dodatkiem innych warzyw, oprócz już wymienionych: z kapustą, pietruszką, cukinią, fasolką zieloną, porem oraz grzybami pieczarkami lub boczniakami.Czasami dodaję na końcu do tej potrawy śmietanę, ale jeżeli stawiam na posiłek mniej kaloryczny, to ograniczam się już tylko do warzyw. Dzisiaj jednak zaprezentuję to danie ze śmietaną. A oto przepis na kurczaka duszonego z warzywami:
poniedziałek, 28 grudnia 2009
Tymbaliki drobiowe - idealne na Sylwestra i nie tylko
Tymbaliki drobiowe to świetny sposób na wykorzystanie mięsa drobiowego i warzyw z rosołu, chociaż ja zazwyczaj gotuję produkty na tymbaliki tylko i wyłącznie z myślą o nich. W moim rodzinnym domu moja mama robiła i robi nadal galaretę wieprzową zwaną zimnymi nóżkami, ale tymbalików drobiowych nigdy. Ja małe galaretki z kurczaka robię dość często. Przepisu nie wyniosłam z domu, więc sama dochodziłam metodą prób i błędów do ostatecznej wersji, którą zresztą za każdym razem lekko modyfikuję. W zależności od składników, które dodaję (czasami jest to tylko mięso i marchewka, a czasami mięso, marchewka, kukurydza, zielony groszek, gotowane jajko) wychodzą mi różne smaki. Tymbaliki drobiowe bardzo mi smakują podane z wcześniej posiekaną, posoloną i zakwaszoną sokiem z cytryny lub octem jabłkowym cebulą białą lub czerwoną. Tymbaliki to idealna, lekka przekąska na sylwestrowy wieczór, ale znakomicie nadają się na każdą inną okazję. A oto przepis na tymbaliki drobiowe:
niedziela, 6 grudnia 2009
Siekane kotleciki drobiowo-serowe - w sam raz na niedzielny obiad
Pierwszy raz przepis na te kotleciki znalazłam w maju 2000 roku w czasopiśmie "Moje Gotowanie". Przepis na tyle wydał mi się ciekawy, że od razu spróbowałam je wykonać. Wtedy z filetów z piersi kurczaka wykonywałam tylko kotlety panierowane lub ewentualnie sute. Takie nowe drobiowe danie było więc przyjemną odmianą. Siekane kotleciki drobiowo-serowe, jak je nazwałam po pewnych modyfikacjach oryginału (zabawne sznycle), podbiły smakiem moją rodzinę i znajomych i prawie od 10 lat królują na naszym stole nierzadko jako smaczny niedzielny obiad, uwielbiane przez męża i moje dzieci. Obecnie przepis na tego typu siekańce spotykam wszędzie. Ciekawą zaletą ich przyrządzania w większej ilości jest też możliwość wykorzystania ich na zimno na drugi dzień, jako zawartość bardzo pożywnych kanapek (niektórzy mężczyźni lubią takie solidne drugie śniadania) lub odgrzania w piekarniku na ciepło. Bardzo wskazane jest również podanie do tych kotlecików jakiegoś sosu na zimno. W moim przypadku są to tzatziki i sos francuski mojego wykonania. Muszę też wspomnieć o możliwości ułatwienia sobie pracy i posiekaniu większej ilości filetów na przyszłość. Nadwyżkę chowamy do zamrażarki i w dowolnym momencie rozmrażając ją możemy błyskawicznie z niej skorzystać. A oto przepis na smaczniutkie siekane kotleciki drobiowo-serowe:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze w tym miesiącu
-
Boczkiem pieczonym w ziołach zostałam pierwszy raz poczęstowana przez koleżankę z pracy już wiele lat temu. Od tamtego momentu danie to stał...
-
Po Pirogu biłgorajskim dzisiaj zaprezentuję Wam kolejne danie tradycyjnej kuchni regionalnej z moich rodzinnych stron. W przypadku tego d...
-
To już, a może dopiero roczek od czasu, kiedy mój blog Smaczniutkie.pl ujrzał światło monitorów komputerowych w całej Polsce, a nawet w wie...
-
Smak tego ciasta zawsze kojarzył mi się z zimową pogodą. Śnieg, mróz, zawierucha - po prostu prawdziwa zima. O takiej porze roku najbardzie...
-
Ciasto miodowe z masą serową to smak moich dziecięcych lat jeszcze z okresu Szkoły Podstawowej. W tamtych czasach było przyjemną odmianą poś...
-
Zapraszam Was dzisiaj na pożegnanie ósmej klasy. Wiele lat temu kiedy kończyłam szkołę podstawową (wtedy jeszcze ośmioletnią) z dużą niecier...
-
Najczęściej ciasta i ciasteczka piekę sama, ale bywają takie dni, kiedy kupuję "gotowce". Czasami są to ciasteczka, które nazwałab...
-
Idą Święta... U mnie już bardzo świątecznie: śledzie w słoikach w lodówce, karpie , kapusta z grzybami i paszteciki wigilijne w zamrażarc...
-
Kocie oczka to ciastka już bardzo znane, ale przeze mnie odkryte dopiero kilka lat temu, kiedy mój paroletni niejadek zaczął przejawiać chęc...
-
Ciasta, desery, przekąski, mięsa, sałatki, zupy - jest tego bardzo dużo... Czasami aż się zastanawiam, co tym razem przygotować wyjątkowego ...















