Tegoroczny egzamin szóstoklasisty mam nadzieję, że nie okaże się prima-aprilisowym żartem i wszyscy zdający go uczniowie w dniu 1 kwietnia wyjdą z niego zadowoleni i uśmiechnięci z powodu prostego testu :) My rodzice już w tej chwili nie możemy nic im więcej pomóc, jedynie pozostaje nam trzymać kciuki i może jakoś uprzyjemnić ten dzień. Po egzaminie proponuję jakiś smaczny, domowy obiad, a później spacer, kino, zakupy? Wybór zależy od preferencji dziecka i zasobności naszego portfela :) Moją propozycją obiadową są kotlety mielone mięsno - kapuściane. Pomysł podpatrzyłam w programie "Anielska kuchnia". Siostra Aniela, prowadząca w/w program, przygotowuje różne potrawy kierując się zasadą "prosto, smacznie, tanio". Jej przepisy nie wymagają najczęściej dużej ilości składników. Zapraszam na kotlety mielone z mięsa i kapusty w sosie pomidorowym:
poniedziałek, 31 marca 2014
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Kruche ciastka maszynkowe
Zapach pieczonego ciasta lub ciasteczek w domu, to dla mnie rzecz bezcenna. Najbardziej takie chwile są mile widziane jesienią i zimą, kiedy mamy ochotę bardziej na pobyt w domu niż wyjście na zewnątrz na przejmujący deszcz, czy śnieżycę. Ciepło domu, kubek gorącej herbaty, ciasteczko na talerzyku, książka na kolanach lub jak ktoś posiada ciepły, puszysty kot - to dla mnie idealna chwila :) Dlatego o takiej porze roku częściej niż wiosną, czy latem lubię piec ciasteczka. Takie znane, ze starych przepisów, jak i te nowe dopiero co wypróbowywane. Dzisiaj zaprezentuję bardzo stary przepis na ciasteczka maszynkowe. Proszę się nie obawiać, że obecnie nie dostaniemy specjalnej przystawki do w/w ciasteczek. Producenci elektrycznych maszynek do mielenia mięsa wychodzą na przeciw oczekiwaniom swoich klientów i takie przystawki znajdują się w wyposażeniu dodatkowym niektórych modeli. Poniżej prezentuję przepis na kruche ciastka maszynkowe:
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Sola w panierce z prażoną cebulą
Koniec roku lub też początek nowego sprzyja stawianiu sobie postanowień. Dość częstym postanowieniem jeżeli chodzi o kulinaria w mojej rodzinie jest chęć przygotowywania większej ilości posiłków z rybami, a zwłaszcza tymi morskimi. Za każdym razem kiedy o tym rozmawiamy stwierdzamy, że jedzenie ryby raz w tygodniu (u nas najczęściej w piątek) to zdecydowanie za mało. I to prawda, ryby powinniśmy jadać zdecydowanie częściej. Dla mnie jedynym wytłumaczeniem jest fakt, że mój syn na chwilę obecną nie chce jeść żadnych dań rybnych, a minie nie chce się przygotowywać dwóch obiadów kilka razy w tygodniu, jednego rybnego dla nas i drugiego, bezrybnego dla mojego syna. Za to udało mi się wprowadzić w życie postanowienie jedzenia mniejszej ilości drobiu, mam więc nadzieję, że wkrótce uda mi się też i z rybami. Dzisiaj zaprezentuję Wam danie uwielbiane przez moją córcię:
wtorek, 29 października 2013
Kotlety z kaszy gryczanej z białym serem
Kiedy widzę w składnikach przepisu kaszę gryczaną i ser biały to od razu wiem, że to danie jest dla mnie :) Tak właśnie było z kotletami z kaszy gryczanej, kiedy je po raz pierwszy zobaczyłam to musiałam je jak najszybciej wypróbować, tym bardziej, że "składem" przypominają mój ukochany Piróg Biłgorajski. Moje przeczucie nie zawiodło mnie, danie okazało się bardzo smaczne. Idealnie komponuje się z sosem grzybowym, pieczarkowym, czy pomidorowym. Mi osobiście najbardziej smakowały z sosem pomidorowym z tego przepisu. Zapraszam na kotlety z kaszy gryczanej z białym serem. Przepis na to danie prezentuję poniżej:
środa, 9 października 2013
Filet z kurczaka w marynacie pomidorowej
Lubię wyszukiwać zaskakujące przepisy lub też opracowywać je sama. Efekt tych poszukiwań bywa różny, czasami danie wychodzi takie sobie, czasami okazuje się zupełną katastrofą, ale niekiedy trafia się prawdziwy rarytas, przynajmniej w odczuciu moim i mojej rodziny. Kiedy kilka lat temu znalazłam przepis na marynowaną w zalewie octowej z cebulą, obsmażaną pierś z kurczaka w panierce, to miałam przeczucie, że może to być coś niebanalnego, intrygującego i pysznego. Danie zapowiadało niesamowite doznania smakowe. Moje dotychczasowe próby marynowania owoców, warzyw, ryb czy jajek okazywały się nadspodziewanie dobre. Marynując mięso miałam jednak pewne obawy, które okazały się zupełnie niepotrzebne. Cóż, teraz mogę tylko powiedzieć: szkoda, że tak późno. Danie to jest także dobrym sposobem na wykorzystanie pozostałych po obiedzie nadwyżek usmażonych filetów z kurczaka. Wystarczy wówczas tylko przygotować pomidorowo-octową zalewę i po kilku dniach gotowe danie można już serwować rodzinie. Serdecznie polecam ten przepis:
piątek, 13 września 2013
Sałatka z ogórków kiszonych z pomidorami
Pierwszy raz z taką wersją sałatki obiadowej spotkałam się wiele lat temu w Ośrodku Wczasowym nad naszym pięknym Bałtyckim morzem. Bywaliśmy tam z malutkimi dziećmi kilka lat z rzędu, między innymi ze względu na dobrą kuchnię - smaczne, urozmaicone potrawy w formie stołu szwedzkiego były dużym atutem tego miejsca. Niestety po czasie wszystko się zmieniło, nowe osoby zarządzające zupełnie zmieniły charakter tego uroczego zakątka. Zostały nam tylko wspomnienia i bardzo liczne nadbałtyckie fotografie, a wśród nich jedna sympatyczna sosna rosnąca nad wydmami fotografowana w tej samej pozie co roku :) Muszę także wspomnieć, że kilka lat później znany mi już wcześniej przepis na tą samą sałatkę przysłała mi jedna z osób z grupy znajomych NK, co wywołało wspomnienie i owych nadmorskich wakacji i tamtejszych uroczych polskich plaż. Dzisiaj przepis ten prezentuję dla wszystkich na blogu:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze w tym miesiącu
-
Sernik ten to dla mnie odkrycie smakowe tej zimy. Chociaż kto wie, co mnie jeszcze czeka :) Delikatna, kremowa konsystencja, ciasteczkowo-...
-
Jest to jeden z tych przepisów, który zaskakuje już po przeczytaniu samego tytułu. Tak właśnie było ze mną kiedy rok temu w PP 3/2009 ujrzał...
-
Zapraszam Was dzisiaj na pożegnanie ósmej klasy. Wiele lat temu kiedy kończyłam szkołę podstawową (wtedy jeszcze ośmioletnią) z dużą niecier...
-
Boczkiem pieczonym w ziołach zostałam pierwszy raz poczęstowana przez koleżankę z pracy już wiele lat temu. Od tamtego momentu danie to stał...
-
To już, a może dopiero roczek od czasu, kiedy mój blog Smaczniutkie.pl ujrzał światło monitorów komputerowych w całej Polsce, a nawet w wie...
-
Smak tego ciasta zawsze kojarzył mi się z zimową pogodą. Śnieg, mróz, zawierucha - po prostu prawdziwa zima. O takiej porze roku najbardzie...
-
Wiele lat temu natknęłam się w "Twoim Stylu" na króciutki artykuł na temat octów owocowych. I w tym momencie mogę tylko zacytowa...
-
W czasie lata mamy mniej ochoty na dania mięsne, a częściej posiłki komponujemy na bazie dostępnych warzyw. Całe bogactwo lata daje nam w ...
-
Wszystkim stałym i nowym czytelnikom mojego bloga składam najserdeczniejsze życzenia spokojnych, rodzinnych i smaczniutkich Świąt Bożego Nar...
-
Przepis ten dostałam od mojej mamy razem z wykonanym bardzo niedawno musem, można by powiedzieć, że mus jest jeszcze ciepły, gdyby nie fakt...




