poniedziałek, 19 listopada 2012

Galaretka kawowa - deser na każdą okazję

Galaretka kawowa - deser na każdą okazję
Przez wiele lat byłam smakoszem wszystkiego, co kawowe oprócz... samej kawy :) Masa kawowa do ciasta, ciasteczka kawowe, sernik kawowy, cukierki kawowe i tak mogłabym jeszcze wymieniać. Ale kawy nie pijałam prawie wcale. Od czasu do czasu dałam się skusić na jakąś kawę smakową. Jakieś cztery lata temu zasmakowałam w kawie mrożonej, a później latte. Obecnie nie potrzebuję tak zwanej małej czarnej na początek dnia, ale z przyjemnością napiję się dobrej kawy do kawałka ciasta. Nadal jednak lubię wszystko o smaku kawy, dlatego dzisiaj zapraszam Was na deser dość nietypowy - galaretkę kawową:



Składniki:
  • 6 łyżek mielonej kawy lub rozpuszczalnej
  • 2 szklanki wody na kawę
  • 1/4 szklanki wody
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1.5 łyżeczki żelatyny *
  • kilka kropli aromatu waniliowego
  • 3/4 szklanki śmietany kremówki
Wykonanie:
Jeżeli mamy ekspres, to zaparzamy kawę z 2 szklankami wody, a jeżeli nie, to korzystamy z kawy rozpuszczalnej. Cukier rozpuszczamy w rondelku z 1/4 szklanki wrzątku. Żelatynę zalewamy łyżką zimnej wody i odstawiamy na minutę. Łączymy kawę, syrop cukrowy, aromat i żelatynę mieszając, aż żelatyna się rozpuści. Przelewamy do małych szklaneczek i schładzamy w lodówce do stężenia. Podajemy z kleksem ubitej śmietany. W oryginalnym przepisie należało śmietankę posypać curry. Ja ten dodatek pominęłam.
Przepis pochodzi z "Poradnika Domowego" z sierpnia 2010r.
*1.5 łyżeczki żelatyny to była moim zdaniem za mała ilość - galaretka miała  zbyt rzadką konsystencję.
Drukuj...

8 komentarzy:

Dzikowiec pisze...

Ja uwielbiam wszystko, co kawowe, ale i sama kawa musi być ;) Niestety tak mnie wciągnął kawowy nałóg, że bez niej ciężko przetrwać mi dzień :) Galaretka wygląda wspaniale, może uda mi się zastąpić nią codzienną kawę? Pozdrawiam :)

Nemi pisze...

Idealny deser na szaro-bury weekend:)

Hania-Kasia pisze...

Ciekawy pomysł, podoba mi się taki deser.

Izaa pisze...

pieknie wygląda! i bardzo ciekawy pomysł

Aleksandra Rybińska pisze...

Ostatnio polubiłam wszelkie galaretki, więc pomysł zapisuję do wypróbowania. Kusi mnie taka mała trzęsąca się czarna :D

gin pisze...

Uwielbiam kawowe ciasta i desery. Kawę zaczęłam pić parę lat temu, za to moja Babcia ma zupełnie odwrotnie - kawę zawsze i wszędzie, ale niczego z dodatkiem kawy nie tknie ;)
Twoje galaretki wspaniałe :)

Czaruś pisze...

No trzeba przyznać, że na to bym nie wpadł :) Oryginalnie i zapewne bardzo smacznie. Trzeba przyrządzić żonie, która bez kawy nie potrafi żyć.

Aurile pisze...

Zrobiłem dziś żonie na śniadanie, nie wiecie nawet ile radości może przynieść taki miły gest ;)

Najpopularniejsze w tym miesiącu